Prymat kontra Podravka w sądzie

JBR
opublikowano: 12-02-2007, 00:00

Za dwa tygodnie okaże się, czy jastrzębski Prymat zachowa prawo do marki Kucharek.

Za dwa tygodnie okaże się, czy jastrzębski Prymat zachowa prawo do marki Kucharek.

Znak towarowy Prymatu został zarejestrowany w maju 1999 r. Przeznaczony jest dla przypraw i przedstawia wizerunek kucharza oraz bukietu warzyw na niebieskim tle wraz z napisem „Kucharek”. Według Podravki, znak jest zbyt podobny do jej „Vegety”, która również wykorzystuje wizerunek kucharza i warzyw, ma podobną kolorystykę i przede wszystkim niebieskie tło.

Dwa lata temu Urząd Patentowy (UP) oddalił wniosek Podravki o unieważnienie „Kucharka”. Uznał, że nie zachodzi żadna ze wskazanych przesłanek do unieważnienia znaku: ani nie jest on podobny do „Vegety” na tyle, by wprowadzać klientów w błąd, ani Podravka nie udowodniła, że „Vegeta” jest powszechnie znana. Rok temu Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) w Warszawie kazał UP rozpatrzyć sprawę jeszcze raz. Od tego wyroku Prymat i Podravka złożyły skargi kasacyjne, wczoraj zajął się nimi Naczelny Sąd Administracyjny (NSA).

Zdaniem Prymatu, WSA pomylił się, twierdząc, że UP nie wyjaśnił sprawy.

— Skoro Podravka nie udowodniła powszechnej znajomości znaku, to UP nie mógł się tym zajmować — uważa mecenas Anna Korbela, pełnomocnik Prymatu.

Zarzuca też WSA, że nie uwzględnił dowodów Prymatu — wyroków sądów powszechnych w Gliwicach i Katowicach, stwierdzających, że „Kucharek” i „Podravka” nie są podobne.

— W podobnym kierunku zmierza orzecznictwo europejskie. Klienta należy uważać za dobrze poinformowanego — mówi mecenas.

Podravka z kolei skarży w zasadzie korzystny dla siebie wyrok WSA z uwagi na jego uzasadnienie. Sąd ten uznał bowiem, że „Kucharek” i czarno-biała „Vegeta” nie są podobne, kazał UP jedynie zastanowić się nad podobieństwem „Kucharka” do niebieskiej „Vegety”.

NSA wyda wyrok za dwa tygodnie.

Na początku roku Sąd Najwyższy kazał Sądowi Apelacyjnemu w Katowicach jeszcze raz rozpatrzyć niektóre aspekty sprawy. Uznał, że znaki towarowe „Vegeta” i „Kucharek” nie są podobne na tyle, by wprowadzić klientów w błąd, ale należy szczegółowiej zbadać ewentualność naruszenia przez Prymat dobrych obyczajów kupieckich.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: JBR

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy