„Przecena euro będzie łagodniejsza niż w kryzysie” (WYKRES DNIA)

Euro osłabi się do połowy przyszłego roku o około 5 proc., ale tempo przeceny z pewnością nie będzie równie gwałtowne jak w czasie kryzysu w strefie euro, przewiduje bank Nomura.

Do końca czerwca notowania wspólnej waluty obniżą się do pułapu 1,20 USD, w miarę jak Europejski Bank Centralny zapowiada dalsze łagodzenie polityki pieniężnej, a Rezerwa Federalna jest na najlepszej drodze do zakończenia w październiku programu skupu aktywów, zapowiada instytucja. Oznaczałoby to dalszą przecenę euro wobec dolara, po tym jak od początku kwartału wspólna waluta potaniała o 7,9 proc., do pułapu 1,26 USD. Zdaniem Nomury za powolnymi zniżkami przemawia pozycjonowanie się na taki scenariusz dużych inwestorów spekulacyjnych.

- Ludzie oczekują słabości, jednak nie załamania, euro. Tym razem tematem jest rozszerzanie się różnicy w stopach procentowych między strefą euro i USA, a nie kryzys – powiedział agencji Bloomberg Yunosuke Ikeda, szef strategii walutowej japońskiego banku.

Liczba pozycji obliczonych na przecenę euro była w ubiegłym tygodniu o 142 tys. większa niż liczba pozycji zakładających jego umocnienie, co było największą dysproporcją od lipca 2012 r. Jednocześnie porównanie wycen opcji kupna i opcji sprzedaży wskazuje na mniej niedźwiedzie nastawienie, a to zdaniem Nomury sygnał, że przecena euro będzie stopniowa.

Różnica w liczbie kontraktów obliczonych na przecenę i umocnienie euro (pole czerwone/zielone) na tle współczynnika risk-reversal, pokazującego różnicę w wycenach opcji. Dolny wykres pokazuje notowania euro do dolara. Źródło: Bloomberg.

Różnica w liczbie kontraktów obliczonych na przecenę i umocnienie euro (pole czerwone/zielone) na tle współczynnika risk-reversal, pokazującego różnicę w wycenach opcji. Dolny wykres pokazuje notowania euro do dolara.
Źródło: Bloomberg.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski, Bloomberg

Polecane