Przecena przyszła z Zachodu

Anna Borys
opublikowano: 12-12-2006, 00:00

W poniedziałek notowania obligacji poszły w dół w ślad za rynkami zagranicznymi. Decydujący wpływ na krajowy rynek mają nadal piątkowe dane z amerykańskiej gospodarki. Stopa bezrobocia w USA w listopadzie wyniosła 4,5 proc., a liczba miejsc pracy w sektorach pozarolniczych wzrosła o 132 tys. Analitycy prognozowali odpowiednio 4,5 proc. i 100 tys. Lepsze dane ostudziły nadzieje inwestorów na obniżki stóp procentowych za oceanem.

Inwestorzy sprzedawali więc obligacje amerykańskie, niemieckie, a także polskie. Na przecenę nie wpłynęła wiadomość, że Ministerstwo Finansów w środę zaoferuje do odkupu cztery serie obligacji wygasających w 2007 r. w zamian za obligacje zapadające w 2011, 2017 i 2022. Resort zamierza wykupić obligacje za maksymalnie 38,8 mld zł

Nic więc dziwnego, że o 15.30 rentowność dwuletnich papierów skoczyła z 4,54 proc. w piątek do 4,58 proc., a pięcioletnich wzrosła z 4,90 proc. do 4,92 proc. Dochodowość dziesięcioletnich obligacji wyniosła 5,10 proc., wobec 5,09 proc. pod koniec ubiegłego tygodnia.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Borys

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy