Przecena w Ameryce zaszkodziła Europie, ale pomogła Japonii

Anna Borys
opublikowano: 13-06-2007, 00:00

Dopiero wczoraj klienci towarzystw inwestycyjnych odczuli skutki piątkowej przeceny za oceanem. Nie dziwi zatem spadek wartości jednostek inwestycyjnych funduszy działających na giełdzie w Warszawie. Najgorzej z przeceną radzą sobie te skupione na małych i średnich spółkach. Pomiędzy 1 a 8 czerwca odnotowały one spadek wyników nawet o blisko 4 proc. Najlepiej z przeceną poradził sobie PKO/CS subfundusz Akcji Plus. Jego klienci ciągle są na plusie (0,14 proc.).

Podobnie wygląda sytuacja w całej Europie. Pioneer subfundusz Małych i Średnich Spółek Rynków Rozwiniętych był liderem spadków. Jego jednostki inwestycyjne staniały w tym samym okresie o 3,54 proc. Podobnie korekta objęła wszystkie portfele funduszy działających na rynkach Europy Wschodzącej. To wynik wzrostu rentowności papierów dłużnych w Stanach Zjednoczonych i spadku ich cen. Te bezpieczne papiery zyskały więc na atrakcyjności w oczach inwestorów. To z kolei wywołało odpływ kapitału z naszego regionu właśnie na tamten rynek.

Kapitał płynął nie tylko za ocean, ale także do Japonii. Właśnie fundusze dedykowane giełdom japońskim zdystansowały inne produkty pod względem stopy zwrotu. Liderem wzrostów był PKO/CS subfundusz Małych i Średnich Spółek Japońskich z wynikiem 2,87 proc. Nie zmienia to jednak faktu, że jego wynik w ostatnim roku nie zachwyca. Jego klienci stracili w tym okresie 13,16 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Borys

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy