Przed referendum będzie nerwowo

Mariusz Potaczała
opublikowano: 02-06-2003, 00:00

Miniony tydzień rozpoczął się na międzynarodowym rynku walutowym od znaczącego osłabienia dolara. Notowania EUR/USD zdołały ustanowić historyczne maksimum na poziomie 1,1930. Warto też zwrócić uwagę, że poziom ten był w ostatnich dniach dwukrotnie testowany i na razie okazał się silnym oporem.

Gdy na rynku pojawiły się pogłoski o sprzedażach EUR/USD, dokonywanych przez europejskie banki centralne, kurs spadł nawet do poziomu 1,17. Wsparciem dla waluty amerykańskiej okazały się też publikacje ekonomiczne ze Stanów Zjedoczonych. Z kolei ze strony europejskich polityków pojawiają się w końcu wypowiedzi, odzwierciedlające zaniepokojenie umacnianiem się wspólnej waluty.

Nie należy jednak oczekiwać, by Stany Zjednoczone podjęły jakieś bardziej zdecydowane kroki, mające na celu wspieranie wartości dolara. Groźba deflacji oraz wysoki poziom deficytu handlowego są czynnikami, które skłaniają administrację Busha do powstrzymania się przed działaniami, prowadzącymi do umacniania zielonego.

Warto zwrócić uwagę na dane gospodarcze, publikowane ostatnio w Stanach Zjednoczonych. Zarówno informacje o nastrojach konsumentów, jak i o kondycji przemysłu okazały się lepsze od oczekiwań. Szczególnym optymizmem napawa publikacja indeksu Chicago PMI, który zwyżkował powyżej poziomu 50 pkt, co oznacza rozwój przemysłu w tym regionie.

Inwestorzy w tym tygodniu baczną uwagę powinni zwrócić więc na publikację wskaźnika ISM, który obrazuje kondycję przemysłu w całych Stanach Zjednoczonych.

W kraju ubiegły tydzień przyniósł osłabienie złotego. Za jednego dolara płacono najwyżej 3,76 zł wobec najniższego poziomu w okolicy 3,68. Kurs EUR/PLN znajdował się w przedziale 4,345- -4,42. Kluczowym wydarzeniem było dwudniowe posiedzenie RPP, które przyniosło kolejną obniżkę stóp procentowych.

W drugiej połowie tygodnia złoty wyraźnie stracił na wartości. Deprecjacja krajowej waluty wynikała głównie z obaw inwestorów o wynik zbliżającego się referendum, co doprowadziło do częściowej realizacji zysków. Inwestorzy obawiają się przede wszystkim osiągnięcia ponad 50-proc. frekwencji w czerwcowym referendum.

W tym tygodniu należy oczekiwać nerwowości na krajowym rynku walutowym, która będzie związana przede wszystkim z unijnym referendum. Część inwestorów będzie realizowała zyski na papierach skarbowych w związku z obawami o wynik głosowania. Z przeprowadzonych sondaży wynika, iż większość polskiego społeczeństwa popiera wejście naszego kraju do UE. Największą niewiadomą jest frekwencja, która dla ważności referendum musi przekroczyć próg 50 proc.

Rekomendacje TMS mają wyłącznie charakter informacyjny. TMS nie odpowiada za skutki decyzji, podjętych na ich podstawie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mariusz Potaczała

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu