Przedsiębiorcy obawiają się nacisków w parlamencie

Jarosław Królak
07-10-2003, 00:00

Ta ustawa zwiększy inwestycje — twierdzi premier. Oby nie przepadła w Sejmie — ostrzegają eksperci.

Jerzy Hausner, minister gospodarki i pracy, zaprezentował najnowszą wersję projektu ustawy o swobodzie działalności gospodarczej.

— To sygnał dla przedsiębiorców, że rząd ma do nich zaufanie. Urzędnicy powinni respektować zasadę, że dozwolone jest to, czego prawo nie zabrania. Niesłuszne korzyści z naginania przepisów będą jednak ścigane — mówi Leszek Miller.

Rada Przedsiębiorczości dobrze oceniła propozycje rządu, ale...

— Projekt zawiera sporo korzystnych dla przedsiębiorców rozwiązań. Udało się nam przeforsować część postulatów w trakcie uzgodnień międzyresortowych. Należy jednak uważnie obserwować, co z projektem będzie się działo w Sejmie. Mogą bowiem wystąpić naciski na parlamentarzystów ze strony grup niezadowolonych z odbierania im części władzy — mówi Henryka Bochniarz, prezydent Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych (PKPP).

Ustawa ma uprościć oraz ułatwić rozpoczynanie i prowadzenie działalności gospodarczej. Część jej przepisów ma obowiązywać od 1 maja 2004 r., inna część wejdzie rok później. Aż do 2006 r. potrwają prace nad wdrożeniem Centralnej Ewidencji Działalności Gospodarczej. Zdaniem ekspertów, zagrożeniem dla ustawy będzie taki właśnie tryb jej wdrażania oraz fakt, że odsyła ona do rozwiązań w 800 innych ustawach i aktach wykonawczych.

Może to spowodować poważny bałagan legislacyjny.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Królak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Przedsiębiorcy obawiają się nacisków w parlamencie