Przedsiębiorcy odczują ulgę

Dorota Zawiślińska
21-12-2017, 22:00

Zmieniona forma wsparcia B+R powinna zachęcić firmy do ubiegania się o status CBR. Ale niewykluczone, że będą musiały zabezpieczyć się interpretacjami fiskusa

W ubiegłym roku tylko 277 podatników CIT i 279 podatników PIT skorzystało z zachęty podatkowej na B+R. Powód? Jej wysokość była niewystarczająco atrakcyjna. Ponadto wielu przedstawicieli biznesu nie miało pewności, czy prowadzone przez nich projekty kwalifikują się do działalności badawczo-rozwojowej. Część z nich obawiała się też zakwestionowania odliczenia przez organy podatkowe.

WIĘCEJ UPRAWNIEŃ:
Zobacz więcej

WIĘCEJ UPRAWNIEŃ:

Łukasz Kościjańczuk, starszy menedżer w Crido Taxand, podkreśla, że centra badawczo-rozwojowe są zwolnienie z podatku od nieruchomości, a także z podatku rolnego i leśnego. Mogą też ubiegać się o unijne dotacje i bardzo atrakcyjną ulgę B+R, która od 2018 r. poszybuje dla nich w górę do 150 proc. Marek Wiśniewski

— Niektórzy szefowie firm w ogóle nie wiedzą o istnieniu tej zachęty lub słabo orientują się w mechanizmie rozliczania kosztów związanych z działalnością innowacyjną. Natomiast 90 proc. przedsiębiorstw, które skorzystały z ulgi B+R, musiało zabezpieczyć się interpretacjami podatkowymi — mówi Łukasz Kościjańczuk, starszy menedżer w dziale doradztwa biznesowego i zarządzania innowacjami w Crido Taxand.

Od przyszłego roku

Obecnie podatnicy prowadzący działalność B+R mogą odliczyć tylko 50 proc. kosztów kwalifikowanych. Od przyszłego roku ten wskaźnik wzrośnie do 100 proc. Firmy podwójnie odpiszą od podstawy opodatkowania wydatki poniesione na badania i rozwój: raz w formie zwykłych kosztów uzyskania przychodu, drugi raz korzystając z ulgi podatkowej. Z zachęty mogą skorzystać zarówno osoby fizyczne, jak i prawne, w tym spółki prawa handlowego (z o.o. i akcyjna), jednoosobowe działalności gospodarcze i centra badawczo-rozwojowe (CBR).

Taki przedsiębiorca musi prowadzić działalność B+R, ponosić koszty mieszczące się w katalogu wydatków kwalifikowanych i zdefiniowane w tzw. drugiej ustawie o innowacyjności. Co ważne, wspomniane koszty nie mogą być zwrócone w jakiejkolwiek innej formie, np. dotacji.

Szeroka definicja

Czym jest działalność B+R? To czynności twórcze, kreatywne, nieoczywiste, w których jest element nowości. — Obejmują badania przemysłowe i prace rozwojowe. Te czynności są podejmowane w sposób systematyczny i powinny być elementem strategicznym firmy. Co więcej, celem wspomnianej działalności jest zdobycie nowej wiedzy i wykorzystanie jej zasobów do tworzenia nowych zastosowań technologicznych, produktowych i usługowych — wyjaśnia Łukasz Kościjańczuk.

Definicja działalności B+R jest dość szeroka. Przedstawiciele biznesu nie muszą spełniać wymagań dotyczących skali innowacyjności rozwiązań, które powstają w ich firmach. Co to oznacza w praktyce? Nowatorstwo przedsięwzięć nie mus być na wyższym poziomie niż krajowy, europejski czy światowy. Nowelizacja rewolucjonizująca obecny kształt zachęty podatkowej rozszerza również katalog kosztów kwalifikowanych. Mogą nimi być m.in. koszty pracownicze, materiały i surowce, sprzęt specjalistyczny niebędący środkiem trwałym (naczynia, przybory laboratoryjne, urządzenia pomiarowe) i usługi zewnętrzne kupowane od jednostek naukowych.

— Dotychczasowe przepisy zawężały katalog kosztów pracowniczych wyłącznie do umów o pracę. Przedsiębiorcy zwracali uwagę, że często brakuje możliwości zatrudniania pracowników w takim charakterze. Szczególnie dotyczyło to naukowców, którzy mają etat w swojej jednostce naukowej i zakaz podpisywania kolejnych umów o pracę. Od przyszłego roku ulgą będą objęte również umowy o dzieło i zlecenie. Co więcej, pracownik nie musi w 100 proc. poświęcać czasu w firmie na działalność innowacyjną — podkreśla Łukasz Kościjańczuk.

Więcej przywilejów

Regulacja zachęca też przedsiębiorców do uzyskiwania statusu CBR. W Polsce ma go obecnie 40 podmiotów. — Ministerstwo Rozwoju chce stymulować rozwój firm stawiających na innowacyjną działalność. Jakie korzyści wynikają z posiadania statusu centrum badawczo- -rozwojowego? M.in. zwolnienie z podatku od nieruchomości, a także z podatku rolnego i leśnego. Wspomniane podmioty mogą dodatkowo ubiegać się o unijne dotacje i bardzo atrakcyjną dla nich ulgę B+R. Od przyszłego roku odliczenia poszybują dla nich w górę do 150 proc. — zwraca uwagę Łukasz Kościjańczuk. Warto podkreślić, że status CBR będzie mogło uzyskać przedsiębiorstwo, które nie jest instytutem badawczym i prowadzi badania oraz prace rozwojowe. Co ważne, jego przychody netto firmy ze sprzedaży towarów, produktów i operacji finansowych za poprzedni rok obrotowy powinny wynosić co najmniej 5 mln zł.

— Obecny fundusz innowacyjności w firmach mających status CBR zostanie zastąpiony rozszerzonym katalogiem kosztów kwalifikowanych. Dzięki temu centra będą mogły dodatkowo odliczyć również koszty współpracy B+R z innymi przedsiębiorstwami oraz amortyzacji budynków, budowli i lokali wykorzystywanych do działalności innowacyjnej — zaznacza Małgorzata Boguszewska, przewodnicząca zespołu Rady Podatkowej Konfederacji Lewiatan.

Nieprecyzyjne przepisy

Zdaniem Kamila Skomorowskiego, menedżera w dziale doradztwa podatkowego w Crido Taxand, warto jednak doprecyzować przepisy związane z pomocą publiczną dla CBR. Jak podkreśla, są one sformułowane w taki sposób, że centrum, które otrzyma dotację unijną, może mieć problem, aby skorzystać z ulgi. Nowelizacja liberalizuje również przepisy dotyczące przedsiębiorców działających w ramach zezwoleń strefowych.

— Dotychczas firmy, które prowadziły projekty na terenie specjalnych stref ekonomicznych, nie mogły liczyć na zachętę podatkową. Od nowego roku pozostała ich działalność będzie kwalifikowała się do ulgi — tłumaczy Kamil Skomorowski.

Warto podkreślić, że spółka, która ma stratę lub dochód niższy niż wysokość przysługującego jej odliczenia, może rozliczyć ulgę w ciągu sześciu kolejnych lat podatkowych. W ustawie brakuje jednak tzw. patent boksu, czyli obniżonej stawki podatku dochodowego lub zwolnienia od dochodów ze sprzedaży praw własności intelektualnej. Większość krajów Unii Europejskiej ma już takie rozwiązanie. Dobrą wiadomością dla przedsiębiorców jest jednak to, że Ministerstwo Finansów zamierza rozpocząć nad nim prace. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Zawiślińska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Przedsiębiorcy odczują ulgę