Przedsiębiorcy pukają do Włocławka

Marta Bellon
26-07-2010, 00:00

Rośnie Włocławska Strefa Rozwoju Gospodarczego, a wraz z nią liczba firm, które chcą w niej działać.

Rośnie Włocławska Strefa Rozwoju Gospodarczego, a wraz z nią liczba firm, które chcą w niej działać.

Jedna z największych inwestycji kujawsko-pomorskiego miasta — Włocławska Strefa Rozwoju Gospodarczego Park Przemysłowo-Technologiczny — ma być zakończona już w grudniu tego roku. Tymczasem trwa podpisywanie listów intencyjnych z przedsiębiorcami, którzy chcą tam prowadzić biznes. Prezydent Andrzej Pałucki podpisał już listy z 12 inwestorami. Właściwe umowy zostaną podpisane, gdy inwestycja zostanie zakończona. Zainwestować w strefie chcą: WW Metal Service, Drogtom, Wika Polska, Mares, Anwis, Bank Ochrony Środowiska, Azofer, Hamar, Budmont, Heko-Most, Lorenc Logistic i Goldfruckt.

— Są to firmy m.in. z branży metalowej, paliw, logistycznej czy budowlano-magazynowej — wymienia Andrzej Sołtysiak z włocławskiego magistratu.

Chętnych jednak jest więcej. Do Urzędu Miasta Włocławek cały czas wpływają zapytania i oferty od przedsiębiorców. Wkrótce mają zostać podpisane kolejne listy intencyjne.

— Planowaliśmy, że będzie tam 14 firm, ale niewykluczone, że będzie ich więcej. Jeżeli zgłoszą się kolejne, odbędą się negocjacje dotyczące powierzchni — zapowiada Andrzej Sołtysiak.

Dotychczas sześć spośród dwunastu firm, które podpisały z miastem listy intencyjne, zadeklarowało utworzenie ponad 200 miejsc pracy. Miasto planowało, że docelowo nowi inwestorzy utworzą 400 miejsc pracy.

— Moją intencją przy tworzeniu strefy była pomoc lokalnym przedsiębiorcom polegająca na udostępnieniu firmom uzbrojonych terenów po przystępnej cenie — mówi Andrzej Pałucki, prezydent Włocławka.

I dodaje, że przedsiębiorcy uciekali z Włocławka z powodu braku odpowiednich terenów i niesprzyjających warunków. Strefa jest szansą, aby ten trend zatrzymać.

Jej budowa ruszyła w 2009 r., pochłonie ponad 32 mln zł, dofinansowanie z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Kujawsko-Pomorskiego wynosi prawie 16 mln zł.

Miasto kusi przedsiębiorców pomocą publiczną, która może wynieść nawet równowartość 200 tys. euro. Firmy, które chcą zainwestować we Włocławku, mogą ubiegać się o zwolnienie z podatku od nieruchomości, jeśli spełnią określone warunki. Zwolnione od podatku przez 12 miesięcy będą firmy, w których nastąpił wzrost zatrudnienia o 50 proc. w stosunku do średniego zatrudnienia z ostatnich sześciu miesięcy. Jeżeli liczba etatów wzrośnie o 21-25, to wtedy inwestor nie zapłaci ani złotówki podatku. Przy wzroście o 16-20 etatów firma może liczyć nawet na 80-procentowe zwolnienie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marta Bellon

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Przedsiębiorcy pukają do Włocławka