Przedsiębiorcy za deregulacją, przyjaznymi podatkami i stabilnym prawem

PAP
16-09-2013, 16:49

Deregulacja zgodna z ideą swobody gospodarczej; przyjazna polityka podatkowa oraz jasne i spójne prawo, stanowione przy większym udziale społeczeństwa i ekspertów - to główne postulaty stawiane podczas Europejskiego Kongresu Małych i Średnich Przedsiębiorstw.

Trzydniowy kongres rozpoczął się w poniedziałek w Katowicach. W trzeciej edycji spotkania biorą udział przedstawiciele świata biznesu, nauki oraz administracji rządowej i samorządowej. Tematy obrad to m.in. możliwości biznesowe i bariery hamujące rozwój małych i średnich firm. Przez trzy dni odbyć się ma blisko 50 sesji tematycznych z udziałem ekspertów z różnych dziedzin. Organizatorzy podali, że na tegoroczną edycję kongresu zarejestrowało się 3,7 tys. uczestników.

Inauguracyjne wystąpienie wygłosił prezydent Bronisław Komorowski, który przekazał uczestnikom kongresu „Zieloną Księgę” - dokument z rekomendacjami dotyczącymi procesu usprawnienia stanowienia prawa, wypracowanymi podczas rozmów o przedsiębiorczości w ramach zainicjowanego przez prezydenta Forum Debaty Publicznej.

Główne wskazane tam przez przedsiębiorców postulaty to: wzmocnienie spójności prawa, jego przewidywalności i wewnętrznej zgodności oraz zwiększenie partycypacji obywateli, ekspertów i organizacji społecznych w ocenie przewidywanych skutków wprowadzanych regulacji. Zdaniem prezydenta należy też rozważyć prawne unormowanie standardów tej oceny.

Prezydent wskazał też na potrzebę poprawy warunków działania biznesu. Wymienił kluczowe obszary zmian, których domagają się polscy przedsiębiorcy. Narzekają oni na złe przepisy prawa podatkowego, restrykcyjne prawo pracy i nieefektywną biurokrację. Komorowski mówił, że cieszy się z rządowej inicjatywy nowej Ordynacji podatkowej; akcentował jednak, że to początek potrzebnych prac.

Komorowski zadeklarował, że popiera deregulację zmierzającą do poszerzania wolności gospodarczej i dostosowania Kodeksu pracy do rzeczywistości małych i średnich firm. Przypomniał, że zdecydowana większość z nich to przedsiębiorstwa rodzinne – zmiany powinny zatem uwzględniać możliwość godzenia ról rodzicielskich i biznesowych i wiązać się z polityką prorodzinną.

Prezydent podkreślił potrzebę determinacji we wprowadzaniu reform niezbędnych dla zwiększania konkurencyjności polskich firm. O konkurencyjności mówił też wicepremier, minister gospodarki Janusz Piechociński, który wśród warunków istotnych dla konkurencyjności małych i średnich firm w Polsce i w Europie wymieniał deregulację, przyjazną politykę podatkową oraz tańszą energię elektryczną.

Według niego należy powrócić do „wielkiej ustawy o swobodzie gospodarczej”, dającej przedsiębiorcom szerokie możliwości działania. Piechociński przypomniał też o przygotowywanej nowej Ordynacji podatkowej, w której - jak mówił - „szanse dobrego przedsiębiorcy i dobrego podatnika będą stały wyżej niż racje urzędnika”.

Wicepremier wskazał też na potrzebę zrównania i pogodzenia celów klimatycznych UE z bieżącą ekonomią i gospodarką, a w tym kontekście – na potrzebę obniżenia cen energii, np. w drodze rezygnacji z obłożenia jej akcyzą. Unijny komisarz UE ds. przemysłu i przedsiębiorczości Antonio Tajani przestrzegał natomiast przed ustalaniem celów polityki energetycznej i klimatycznej bez globalnego porozumienia, a także bez uwzględnienia ich wpływu na małe i średnie przedsiębiorstwa. Jego zdaniem właśnie takie firmy odegrają w nadchodzących latach kluczową rolę w reindustrializacji Europy.

B. premier i przewodniczący PE Jerzy Buzek zastrzegł, że Europie wciąż daleko do szybkiego wzrostu. Tym bardziej musi ona pamiętać, że w sektorze małych i średnich firm działa 99 proc. wszystkich przedsiębiorstw, tworzących dwie trzecie wszystkich miejsc pracy. To właśnie te firmy mają największy udział we wzrośnie europejskiego PKB i kreowaniu zatrudnienia. Buzek podkreślił, że małe i średnie firmy tworzą gospodarkę silnie rozproszoną, która na wolnym rynku jest ogromną wartością.

B. szef europarlamentu zapowiedział zainicjowanie podczas kongresu dyskusji o dziesięciu problemach wiążących się z sektorem małych i średnich firm, którymi w najbliższym czasie mają zajmować się instytucje unijne. Wymienił m.in. uproszczenie procedur związanych z rejestracjami czy udzielaniem pozwoleń, sprawę nadzoru nad bezpieczeństwem produktów w UE, odblokowania barier związanych z dostępem do wszystkich rynków krajowych wspólnoty, uznawania kwalifikacji zawodowych, eksportowania miejsc pracy przez firmy, potrzebę ujednolicenia urządzeń rejestrujących w branży transportowej czy też problematyki zamówień publicznych.

Współtwórca programu katowickiego kongresu, Janusz Steinhoff zapowiedział dyskusję m.in. o funkcjonowaniu niewielkich polskich firm na konkurencyjnym rynku UE, gdzie występują przypadki nadużywania pozycji dominującej, a także debaty o „racjonalnej pomocy publicznej”, która nie zakłóca konkurencji wśród firm. Przedsiębiorcy rozmawiają też o barierach ograniczających rozwój firm, wynikających np. ze skomplikowanego systemu podatkowego.

Po ostatnich edycjach kongresu powstawały zbiory rekomendacji przekazywanych władzom na szczeblu europejskim, krajowym, regionalnym i lokalnym. Jak mówił organizator kongresu, szef Regionalnej Izby Gospodarczej w Katowicach Tadeusz Donocik, poza odzewem ze strony np. samorządów, z rekomendacji dotąd niewiele wynikało. Dlatego w tym roku organizatorzy podpiszą porozumienie z jedną z działających przy Parlamencie Europejskim organizacji. Ma ona monitorować losy przesyłanych wniosków, składając ze swej pracy coroczne sprawozdania.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Przedsiębiorcy za deregulacją, przyjaznymi podatkami i stabilnym prawem