Przedskoczkowie z BPH do Pekao

Beata Tomaszkiewicz
opublikowano: 09-05-2007, 00:00

Zarząd Pekao nie może zostać jeszcze uzupełniony ludźmi z BPH. Ale życie i w tym wypadku nie zniosłoby próżni…

Zarząd Pekao nie może zostać jeszcze uzupełniony ludźmi z BPH. Ale życie i w tym wypadku nie zniosłoby próżni…

W zarządzie Pekao, jednego z największych bankowych detalistów, są trzy wakaty. Ich zapełnienie zależy od Komisji Nadzoru Bankowego (KNB), bo na te stanowiska mają wejść ludzie z zarządu Banku BPH.

— KNB musi udzielić zgody na podział Banku BPH i na przyłączenie części do Pekao. Dlatego niemożliwy jest jeszcze transfer kadry. Natomiast zapewne w ciągu dwóch tygodni do Pekao przejdą najbliżsi współpracownicy tych członków zarządu, żeby przygotować przedpole zarówno swoim szefom, jak i pracownikom centrali Banku BPH, którzy wytypowani zostali do transferu — mówi osoba związana z transakcją.

Używając języka narciarskiego — to przedskoczkowie, którzy sprawdzą tor przed występem liderów.

Desant z BPH

Nominacji do zarządu Pekao nie dostali: Sabina Olton, główna księgowa, Przemysław Figarski, odpowiedzialny za kadry, i Irene Grzybowski, nadzorująca pion korporacyjny i międzynarodowy (teraz ma zarządzać spółką leasingową grupy). Na jej miejsce ma przyjść z Banku BPH wiceprezes Przemysław Gdański. Przemysława Figarskiego natomiast zastąpi Katarzyna Niezgoda z Banku BPH. Obowiązki po Sabinie Olton ma przejąć kolega z zarządu — Christopher Kosmider. Obecnie odpowiedzialny jest za bankowość indywidualną. Na tym odcinku zastąpi go Grzegorz Piwowar, wiceprezes Banku BPH. Wspomoże więc Paola Iannone, wiceprezesa Pekao, w rozwoju detalu.

Kreatywność GE

Na decyzję KNB czeka też Unicerdit, właściciel obu banków. Chce sprzedać mini-BPH i negocjacje w tej sprawie prowadzi już wyłącznie z GE Money.

— W KNB panuje spokojniejsza atmosfera niż ponad półtora roku temu, gdy Unicredit musiał kilka miesięcy negocjować zgodę na przejęcie kontroli nad Bankiem BPH. Wszystko powinno pójść dużo sprawniej —mówi nasz inny informator, także związany z transakcją.

Rozmówcy podkreślają, że wybór przez Unicredit grupy GE na przyszłego inwestora mini-BPH to świetna wiadomość dla pozostającego w tym banku zarządu, menedżerów i pracowników.

— GE zadeklarował odbudowanie BPH we wszystkich segmentach. W dodatku zapewne zechce połączyć mini-BPH z działającym na rynku consumer finance GE Money Bankiem. To z miejsca daje przewagę zarządzającym BPH, którzy mają za sobą udaną fuzję. Ich koledzy z GE nie mają takich doświadczeń — mówi nasz rozmówca.

W BPH zostaje więc prezes Józef Wancer, wiceprezes Mirosław Boniecki odpowiedzialny za bankowość skarbową oraz odpowiedzialny za operacje i informatykę Anton Knett. W odwodzie są jeszcze dwaj byli wiceprezesi: Mariusz Grendowicz i Wojciech Sobieraj. Nie podpisali jeszcze nowych angaży i może daliby się przekonać do powrotu. Wszystko zależy od kreatywności nowego inwestora.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Beata Tomaszkiewicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu