Przedwakacyjne portfele Polaków – jak wydajemy w maju i czerwcu

Partnerem publikacji jest Provident Polska
opublikowano: 10-05-2022, 16:01
aktualizacja: 11-05-2022, 15:45
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Już wkrótce rozpocznie się sezon letni, Polacy wyruszą na wyczekany wypoczynek. Wcześniej jednak czekają nas dwa miesiące obfitujące w okazje, z którymi wiążą się zwiększone wydatki. Czy zarządzając budżetem na przedwakacyjne miesiące bierzemy pod uwagę nadchodzący urlop? Sprawdził to Provident Polska w swoim cyklicznym badaniu Barometr Providenta.

Pierwsza Komunia Święta to okazja na którą zaproszenia otrzymało 16,7 proc. uczestników ankiety „Barometru Providenta”. Znacznie ponad połowa z nich planuje wręczenie pieniędzy w ramach prezentu.

Maj i czerwiec to miesiące, które jak zwykle odczujemy w portfelach - za nami majówka, przed nami Dzień Matki, Dzień Dziecka, komunie. Wszystkie te okoliczności wymagają dodatkowego nakładu finansowego i to w czasie, kiedy staramy się wygospodarować pieniądze na wakacyjne wojaże. Według Barometru Providenta 27,1 proc. Polaków planuje majowy budżet uwzględniając nadchodzący urlop, tyle samo osób stara się oszczędzać także w czerwcu. Jak udaje się to połączyć?

Majówka w domowym zaciszu

Największy odsetek Polaków spędził tegoroczną majówkę we własnym domu, samotnie lub w towarzystwie najbliższej rodziny. Zadeklarowało tak aż 36,7 proc. respondentów. Co 10 badany zamierzał zaprosić w tym czasie gości do siebie. Większość osób planujących spędzić długi weekend poza domem wybierała się w odwiedziny do swoich bliskich – aż 20 proc. ankietowanych. Z kolei 10,9 proc. miało zamiar skorzystać z oferty turystycznej, z czego 3,4 proc. za granicą.

Tyle samo osób ile postanowiło zostać w domu, 36,7 proc. badanych, odpowiedziało także, że nie planuje w tym czasie żadnych dodatkowych wydatków. Charakterystyka tych grup pod kątem wieku, płci, czy miejsca zamieszkania była jednak różna.

- Brak majówkowych wyjazdów nie oznacza braku kosztów. Świętowanie w domu także może wiązać się z wydatkami, dotyczącymi chociażby grillowania, czy zapewnienia rozrywki dla dzieci – wyjaśnia Karolina Łuczak, rzeczniczka prasowa Provident Polska.

Chociaż co trzeci ankietowany nie wiedział jeszcze z jakimi kosztami będzie wiązała się majówka, to zdecydowana większość, bo aż 67,6 proc. pytanych nie planowało wydawać na tę okazję pieniędzy spoza bieżącego budżetu, podczas gdy po oszczędności chciało sięgnąć 34,6 proc., a niewiele ponad 4 proc. rozważało pożyczkę.

Wiosenne świętowanie

Uroczystością, która najbardziej kojarzy się z majowymi wydatkami, jest pierwsza komunia święta - zaproszenia z tej okazji otrzymało 16,7 proc. uczestników ankiety. Według Barometru Providenta aż 63,2 proc. respondentów planuje w ramach prezentu wręczyć pieniądze. Inne popularne upominki to: dewocjonalia – 11 proc., tradycyjny zegarek i rower – po około 6 proc., czy sprzęt elektroniczny – 5 proc. W strukturze wybieranych prezentów komunijnych zaszła, w stosunku do badań z poprzednich lat, wyraźna zmiana – przed pandemią tak samo chętnie wręczano pieniądze i elektronikę.

Dwa inne święta cieszące się w Polsce dużą sympatią to Dzień Matki i Dzień Dziecka. Chociaż na obydwie okazje planujemy średnio wydać podobne kwoty – odpowiednio 206,10 zł. i 240 zł, różnią się one liczbą osób, które planują wydać najwięcej. Podczas gdy co 5 badany chce przeznaczyć na świętowanie Dnia Matki powyżej 100 zł, 18,3 proc. respondentów wyda ponad 200 zł z okazji Dnia Dziecka.

Ponadczasowa niechęć do oszczędzania

Planowanie wydatków na specjalne okazje z wykorzystaniem codziennego budżetu nie powinno nikogo dziwić. Z okazji 25-lecia istnienia Provident, we współpracy ze SpotData, przygotował raport „W kierunku nowego stylu życia. 25 lat finansów Polaków”. Z publikacji powstałej na podstawie własnych badań, analizy artykułów gazet ekonomicznych oraz danych ośrodków badawczych, takich jak CBOS i GUS, a także najważniejszych analiz światowych na przestrzeni ostatnich 25 lat wynika, że wśród Polaków - chociaż stają się coraz bogatsi i mają zgromadzonych więcej środków finansowych - odsetek osób posiadających oszczędności nie zwiększył się. W 2020 roku fundusze inwestycyjne, akcje i obligacje odpowiadały za ok. jedną czwartą naszych zasobów finansowych. Zmienił się za to profil naszego społeczeństwa, które z przemysłowego i rolniczego stało się usługowe oraz sposób wydawania pieniędzy. Chociaż podobnie jak 25 lat temu 54 proc. Polaków widzi się po środku drabiny społecznej, zdecydowanemu zmniejszeniu uległa liczba osób żyjących biednie, a wzrosła ilość bogatych. Bogacenie się społeczeństwa pociąga za sobą zmiany w konsumpcjonizmie. Kiedyś większość naszych wydatków pochłaniało życie codzienne i bieżące potrzeby. Dziś coraz więcej wydajemy na przyjemności i poprawę standardu życia. Wyjścia do kina czy restauracji są naturalnym sposobem spędzania wolnego czasu, a 1/3 z nas planuje spędzić wakacje za granicą. Nie posiadając oszczędności, musimy jednak gospodarować budżetem ostrożniej.

- Już pod koniec kwietnia warto przyjrzeć się naszemu wakacyjnemu budżetowi. Nie tylko po to, by znaleźć najkorzystniejszą ofertę. Równie istotne jest uwzględnienie zbliżających się okazji i rodzinnych świąt czy wyjazdów, których nie brakuje w pierwszych ciepłych miesiącach. Dzięki temu będziemy w stanie zarówno zabezpieczyć nasz wakacyjny budżet, ale także wygospodarować środki na majówkę czy podarki dla najbliższych - podkreśla Karolina Łuczak.

Zobacz pełen raport „W kierunku nowego stylu życia. 25 lat finansów Polaków” przygotowany przez SpotData, ośrodek analityczny „Pulsu Biznesu”, pod patronatem spółki Provident Polska.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane