Przejęcia? No to na zakupy

Marek Druś
opublikowano: 12-12-2006, 00:00

Amerykańscy inwestorzy nie zdecydowali się na większe zakupy dzień przed decyzją FOMC w sprawie stóp procentowych w USA. Stymulatorem handlu na rynkach akcji stają się przejęcia. W Ameryce ogłoszono dotychczas transakcje wartości 1,59 bln USD. Rośnie szansa, że zostanie pobity rekord wszech czasów z 2000 r., kiedy ogłoszono fuzje i przejęcia łącznej wartości 1,63 bln USD.

Ogłoszone w ubiegłym tygodniu transakcje o wartości 45,4 mld USD pomogły w 0,9-procentowym wzroście indeksu S&P500. Był to pierwszy tygodniowy jego wzrost od połowy listopada. W poniedziałek jedną z największych zwyżek kursu notował Sabre Holdings. Wystarczyła pogłoska, że do walki o przejęcie właściciela turystycznego serwisu internetowego Travelocity.com szykują się trzy grupy funduszy private equity. Równie mocno szła w górę ceną papierów Biometu. Według mediów, właścicielem producenta sztucznych stawów chce zostać jego europejski rywal — Smith & Nephew.

W Europie indeksy największych rynków rosły przez cały dzień. Wzrostom cen akcji sprzyjały wiadomości o przejęciach i umocnieniu dolara. W górę poszedł kurs Continentala. W prasie pojawiły się spekulacje o możliwości złożenia przez fundusze private equity oferty przejęcia czwartego na świecie producenta opon.

Zdrożały akcje Corus Group. Brazylijski Cia. Siderurgica Nacional przebił ofertę przejęcia koncernu stalowego złożoną wczoraj przez indyjską spółkę Tata. Wśród spółek mocno zaangażowanych na amerykańskim rynku, zdrożały akcje m.in. LVMH, dystrybutora towarów luksusowych, i DaimlerChryslera, piątego na świecie producenta samochodów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu