Przekonaj wszystkich, żeś profesjonalista

Elżbieta Żurek
opublikowano: 22-06-2007, 00:00

Własną promocję najlepiej zacząć od określenia swoich mocnych stron: w czym jesteśmy najlepsi na świecie, na czym się znamy i co nas pozytywnie odróżnia od innych. Kolejnym etapem powinno być określenie własnych celów — z reguły kariery nie robią ci, którzy podejmują chaotyczne decyzje, przerzucają się z jednej pasji na drugą i branże, w których pracują, zmieniają jak rękawiczki. Trzymanie się wyznaczonego kursu sprawia, że jesteśmy przez otoczenie traktowani poważnie.

Następna wskazówka brzmi: obserwuj innych. Powinniśmy wiedzieć, jak ludzie z konkurencji czy sąsiedniego działu doszli do swojej pozycji i jak podnoszą swoje notowania. Bierzmy z nich przykład, czyli sami pokazujmy się z jak najlepszej strony. Nie chwalmy się jednak, tylko prezentujmy fakty, które dobitnie świadczą o naszym profesjonalizmie.

Swój wizerunek budujemy stale. Nawet błahe sprawy mogą nie ujść czyjejś uwadze. A najłatwiej dostrzega się to, z czego niekoniecznie możemy być dumni. Stąd konieczność stałego pilnowania się, kontrolowanie swoich słów, odruchów i reakcji.

Dbajmy o spójność swego wizerunku — zdarza się, że menedżer jest na zewnątrz kulturalny i miły, a w relacjach z podwładnymi zupełnie bez klasy. Sam sobie szkodzi, bo złe opinie rozchodzą się szybko. A jeśli — mimo najszczerszych chęci — przydarzy się coś, co narazi nas na śmieszność, krytykę lub popsuje opinię? Nie rozpamiętujmy wpadki, ale zróbmy wszystko, by zatrzeć złe wrażenie. Jest na to tylko jeden sposób — pozytywne działanie.

Elżbieta Żurek

ekspert od wizerunku

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Elżbieta Żurek

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy