Przemysł jedzie na zagranicznym silniku

RAV
02-02-2011, 00:00

Eksport przyspieszy a inwestycje wreszcie ruszą —wskazuje piąty w historii wynik PMI dla przemysłu.

Eksport przyspieszy a inwestycje wreszcie ruszą —wskazuje piąty w historii wynik PMI dla przemysłu.

Polski sektor przemysłowy rozpoczął rok w bardzo dobrej formie. Wskaźnik PMI, który obrazuje jego sytuację, wyniósł w styczniu 55,6 pkt i był piątym pod względem wielkości wynikiem w historii badania — wynika z danych HSBC i Markit Economics.

Na wyniku zaważył napływ zamówień z zagranicy. Wskaźnik obrazujący ich wielkość sięgnął 59,5 pkt.

— To rekord, który przebił wynik z czerwca 2004 r. Wtedy wskaźnik wyniósł 59,4 pkt — wskazuje Trevor Balchin, ekonomista Markit Economics.

Firmy deklarują, że — w efekcie coraz większego napływu zamówień — rosną ich zaległości produkcyjne.

— Oznacza to, że wkrótce przedsiębiorcy powinni ruszyć z inwestycjami. Może to nastąpić już w pierwszym półroczu — mówi Urszula Kryńska, ekonomistka Banku Millennium.

Zdaniem ekonomistów, duży popyt na polskie towary to zasługa ożywienia w gospodarce Niemiec, naszego największego partnera handlowego. Trafia tam ponad 26 proc. całego eksportu Polski.

— Tak duży napływ zamówień oznacza, że w pierwszym i drugim kwartale polski eksport zdecydowanie przyspieszy — twierdzi Jacek Adamski, ekonomista PKPP Lewiatan.

Opinię potwierdzają inni ekonomiści.

— Niemiecka gospodarka odżywa po niewielkim spowolnieniu w trzecim kwartale 2010 r. To zasługa m.in. rosnącego popytu na niemiecki eksport, głównie z Azji — uważa Urszula Kryńska.

Z danych Markitu wynika, że w styczniu wskaźnik PMI dla przemysłu naszego zachodniego sąsiada wyniósł 60,5 pkt, głównie za sprawą wzrostu liczby zamówień oraz poprawy na rynku pracy.

W styczniu liczba osób bez pracy w Niemczech zmniejszyła się o 13 tys., do 3,135 mln osób. To najmniej od listopada 1992 r. W efekcie stopa bezrobocie wyniosła 7,4 proc., wobec 7,5 proc. w grudniu.

Zdaniem ekonomistów, poprawa na niemieckim rynku pracy będzie wsparciem dla konsumpcji prywatnej.

— To dodatkowo powinno wesprzeć polskich eksporterów — mówi Aleksandra Świątkowska, ekonomistka PKO BP.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: RAV

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Przemysł jedzie na zagranicznym silniku