Przemysł wzmacnia presję inflacyjną

opublikowano: 02-11-2017, 22:00

Dużo zamówień, mniej zapasów, więcej zaległości… Napięta sytuacja w polskim przemyśle znajduje ujście w cenach.

Październikowy odczyt PMI dla polskiego przemysłu (53,4 pkt.) wypadł nieco słabiej od tego sprzed miesiąca (53,7 pkt.), wynika z badania IHS Markit. W dalszym ciągu jest to jednak poziom świadczący o kontynuacji ożywienia w tym sektorze, zgodny z tegoroczną normą i wyższy niż długoterminowy trend.

O spadku PMI w ciągu miesiąca zadecydowały trzy pozostałe elementy: 
nieco wolniejszy wzrost produkcji, obniżenie poziomu zapasów oraz 
wydłużenie czasu dostaw. Zaległości produkcyjne rosną więc mimo wzrostu 
zatrudnienia.
Wyświetl galerię [1/2]

O spadku PMI w ciągu miesiąca zadecydowały trzy pozostałe elementy: nieco wolniejszy wzrost produkcji, obniżenie poziomu zapasów oraz wydłużenie czasu dostaw. Zaległości produkcyjne rosną więc mimo wzrostu zatrudnienia. Fot. Fotolia

— Wskaźnik PMI odnotował poziom 53,4, który jest zgodny z dotychczasowym trendem za 2017 r. Wygląda na to, że sektor wytwórczy jest na dobrej drodze do najlepszego rocznego wyniku od 2010 r. IHS Markit przewiduje, że wzrost produkcji przemysłowej osiągnie poziom 6 proc. i będzie najszybszy od 2011 r. — takimi słowami nasze wyniki skomentował Trevor Balchin, dyrektor ekonomista IHS Markit.

Od ogółu do szczegółu

PMI składa się z pięciu subindeksów: nowych zamówień, produkcji, zatrudnienia, czasu dostaw i zapasów. W październiku największy pozytywny wpływ na ogólną wartość wskaźnika miała pierwsza składowa. Tempo wzrostu nowych zamówień utrzymało się na poziomie z września, a więc najwyższym od ponad 2,5 roku. Jakub Borowski, główny ekonomista Credit Agricole Bank Polska, zwraca uwagę na jeszcze jedną analogię ze stanem sprzed miesiąca — szybszy wzrost zamówień ogółem niż zamówień eksportowych, który świadczy o utrzymującym się szybkim wzroście popytu krajowego.

— Silniejszy krajowy popyt na towary wytwarzane przez sektor przetwórczy jest w naszej ocenie związany z pozytywnym wpływem ożywienia w budownictwie (efekt przyspieszenia inwestycji publicznych realizowanych z wykorzystaniem unijnych pieniędzy i wzrostu inwestycji mieszkaniowych) na branże wytwarzające towary stanowiące wsad do produkcji budowlano-montażowej — mówi Jakub Borowski. Kolejnym pozytywem, który wyłonił się z październikowej edycji badania, jest powrót do wzrostu zatrudnienia (tempo rekrutowania nowych pracowników było najszybsze od maja). Powrót, bo we wrześniu po raz pierwszy od ponad czterech lat mieliśmy do czynienia ze stagnacją.

Efekty uboczne

O spadku PMI w ciągu miesiąca zadecydowały trzy pozostałe elementy: nieco wolniejszy wzrost produkcji, obniżenie poziomu zapasów oraz wydłużenie czasu dostaw. Zaległości produkcyjne rosną więc mimo wzrostu zatrudnienia.

— Utrzymujący się szybki wzrost popytu w przetwórstwie przy braku możliwości szybkiego zwiększenia zatrudnienia wymusza na przedsiębiorstwach realizację części zamówień poprzez bezpośredniąsprzedaż z magazynów. Choć w najbliższych miesiącach część firm zdecyduje się na zwiększenie mocy wytwórczych i realizację inwestycji umożliwiających zmianę techniki produkcji w kierunku mniej pracochłonnej, możliwości substytucji pracy kapitałem są ograniczone, a produkcyjne efekty tych inwestycji pojawią się z pewnym opóźnieniem. W konsekwencji można oczekiwać ograniczenia wkładu przyrostu zapasów do dynamiki PKB w czwartym kwartale — mówi ekonomista Credit Agricole. Kolejny „efekt uboczny” dla gospodarki to wzrost presji cenowej. W październiku średnie koszty zakupów rosły najmocniej od marca, a ceny wyrobów gotowych w drugim co do szybkości tempie od sześciu i pół roku.

— Dane wpisują się w nasz scenariusz inflacyjny: po przejściowym spadku, wywołanym czynnikami bazowymi, na przełomie roku inflacja [CPI — red.] przyspieszy. Obecny poziom kosztów produkcji z ankiet PMI sugeruje, że flirt z niską inflacją się szybko skończy, a na koniec pierwszego kwartału 2018 r. może ona powrócić szybko powyżej poziomu 2 proc. — twierdzi zespół ekonomistów PKO BP.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Justyna Dąbrowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Przemysł wzmacnia presję inflacyjną