Przemysł zmierza ku innowacyjności

Ignacy Morawski, SpotData
opublikowano: 13-11-2018, 22:00

Już ponad 10 proc. inwestycji zagranicznych w Polsce to centra badań i rozwoju. Rząd chce mocno wesprzeć awans technologiczny

Polska, podobnie jak region, jest wielkim dostawcą dóbr pośrednich dla przemysłu europejskiego. W ostatniej dekadzie bardzo mocno rosła m.in. produkcja wyrobów z metali, papieru, tworzyw sztucznych i części samochodowych. We wszystkich tych branżach produkcja w ciągu dziesięciu lat co najmniej się podwoiła, a w niektórych — nawet potroiła. To wniosek z raportu „Wielki awans przemysłowy” przygotowanego przez SpotData, centrum danych i analiz Bonnier Business Polska, we współpracy z firmami AXA, KGHM i VELUX Polska.

Jako negatywny element krajobrazu gospodarczego często podkreśla się fakt, że w Polsce produkuje się dużo towarów relatywnie mało przetworzonych — śrub, folii, rur, pudełek, torebek, blach, prostych elementów plastikowych, metalowych itd. Ma to być przejaw niskiego zaawansowania technologicznego gospodarki i małej innowacyjności. Pewne elementy tej oceny są prawdziwe, co widać po najprostszym wskaźniku — wartość dodana w przetwórstwie w Polsce jest o 70 proc. niższa niż w Niemczech i ok. 15 proc. niższa niż w Czechach i na Węgrzech. Niepokojące są też bardzo niskie w relacji do PKB nakłady przemysłu na wartość intelektualną — badania i rozwój oraz oprogramowanie.

Wiele procesów rozwojowych działa jednak dobrze, choć powoli. Nie są to mechanizmy spektakularne, ale długookresowo mogą zapewnić przemysłowi w Polsce wyraźny awans technologiczny w łańcuchach dostaw, czyli produkowanie towarów o coraz wyższych marżach. To zjawisko powolne, ale systematyczne działania przynoszą lepsze efekty niż szybkie i spektakularne awanse.

Po pierwsze, patrząc na jednostkowe ceny sprzedawanych towarów (czyli kilograma wyeksportowanych produktów) w wielu branżach widać stopniowy postęp w relacji do Niemiec. Na przykład kilogram wyeksportowanych tworzyw sztucznych jest dziś wart ok. 87 proc. analogicznej wartości dla Niemiec, podczas gdy dekadę temu było to 75 proc. Wzrosty widać też w przypadku towarów ze stali, z miedzi, aluminium itp. Według Banku Światowego, wskaźnik ceny jednostkowej może w przybliżeniu pokazywać zaawansowanie technologiczne produkcji. Widać zatem, że firmy w Polsce stopniowo udoskonalają proces produkcyjny.

Po drugie, firmy przemysłowe stopniowo uczą się działalności innowacyjnej. Przy niskim poziomie rozwoju zawsze taniej jest kupić technologię, niż rozwijać samemu. W miarę wzrostu wskaźników wydajności firmy coraz częściej dostrzegają potrzebę inwestycji w innowacje. Uczestnicy debaty w redakcji „Pulsu Biznesu”, podczas której został zaprezentowany raport, wskazali kilka potrzebnych do tego elementów, których zbudowanie nie jest proste. Firmy muszą mieć opracowaną strategię innowacji, która dokładnie określa potrzeby rozwoju produktów i usług uwzględniające sygnały płynące od klientów. Potrzebne są też bardzo precyzyjne procedury wprowadzania innowacji. Wiele dużych firm państwowych ma takie procedury jeszcze z czasów PRL — teraz starają się je odświeżyć i dostosować do nowych realiów. Wreszcie, potrzebne jest finansowanie, z którym jest coraz lepiej, bo przybywa funduszy wspierających działalność innowacyjną.

Polityka gospodarcza rządu też coraz mocniej skupia się na przyciąganiu inwestycji zagranicznych związanych z wytwarzaniem bardziej zaawansowanych produktów i tworzeniem innowacji. Krzysztof Senger, wiceprezes Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu, podkreśla, że już 11 proc. projektów inwestycyjnych prowadzonych przez agencję dotyczy centrów badań i rozwoju. Gdy inwestycje zagraniczne będą coraz bardziej zaawansowane, również łańcuchy dostaw, w których uczestniczą polskie firmy, będą wykorzystywały bardziej zaawansowane technologie. To wymusi postęp.

W produkcji dóbr pośrednich można osiągać wysokie marże, jeżeli w procesie wytwarzania wykorzystywana jest wiedza i technologie. Jest w Polsce wiele firm, które przed 10-20 laty walcowały proste blachy, a dziś dostarczają zaawansowane technologicznie wyroby płaskie do drogich maszyn niemieckich. Nie musimy w Polsce produkować wyrobów końcowych, by zapewnić sobie wysoką produktywność. © Ⓟ

PIOTR WÓJCIK, dyrektor departamentu ubezpieczeń OC w AXA

Należy odczarować myślenie o innowacjach w Polsce. Innowacje to nie muszą być przełomowe technologie w najbardziej zaawansowanych dziedzinach, jak informatyka. Często są to inwestycje w produkty o wyższych marżach w bardzo tradycyjnych branżach. Bardzo innowacyjny może być na przykład tak zwyczajny produkt jak farba. Jeden z naszych klientów, Selena, wprowadził farbę, która tak skutecznie odbija promieniowanie słoneczne, że obniża temperaturę w budynku nawet o 10 stopni.

JACEK SIWIŃSKI, prezes VELUX Polska

Innowacje rozprzestrzeniają się m.in. dzięki bezpośrednim inwestycjom zagranicznym. Korzyściami z tych inwestycji są nie tylko większa liczba miejsc pracy i wyższy PKB, ale również rozbudowane łańcuchy dostaw, w które zaangażowane są polskie firmy. W branży stolarki okiennej jednym z kluczowych trendów jest teraz efektywność energetyczna i systemy inteligentnego domu. To będzie obszar intensywnego rozwoju.

ANDRZEJ KRZYSZCZAK, dyrektor departamentu modeli ekonomicznych ciągu produkcyjnego w KGHM Polska Miedź

Polski przemysł walczy o nowe otwarcie w dziedzinie innowacji. Proces ten wymaga zorganizowanego podejścia strategicznego oraz ściśle określonych procedur. Firmy muszą w sposób usystematyzowany identyfikować elementy procesów produkcyjnych wymagające poprawy i inwestować w poszukiwanie nowych rozwiązań w tym zakresie. W KGHM realizujemy coraz więcej projektów technologicznych we współpracy z uczelniami wyższymi zarówno samodzielnie, jak i w ramach wspólnego przedsięwzięcia CuBR z Narodowym Centrum Badań i Rozwoju.

KONRAD TRZONKOWSKI, dyrektor zarządzający Agencji Rozwoju Przemysłu

Intensywnie analizujemy zmiany technologiczne zachodzące w światowym przemyśle. Chcemy wspierać te polskie firmy, które w najbliższej przyszłości potraktują nowe technologie jako imperatyw zmiany w kontekście budowy własnej tożsamości i konkurencyjności rynkowej. Chodzi m.in. o zmiany związane z Przemysłem 4.0, robotyzacją, automatyzacją, cyfryzacją, ale także sztuczną inteligencją czy Internetem Rzeczy. Chcemy wspierać te firmy, dla których bariery w pozyskaniu finansowania komercyjnego, uniemożliwiają czerpanie benefitów z przynależności do krajowego lub światowego łańcucha dostaw. Chcemy być inwestorem, który da polskim firmom mocny impuls pro-rozwojowy.

Raport „Wielki awans przemysłowy. Jak rośnie rola przemysłu w polskiej gospodarce i globalnych łańcuchach dostaw” został przygotowany przez analityków SpotData, centrum danych i analiz należące do Bonnier Business Polska. Partnerami raportu są AXA, VELUX i KGHM. Raport zawiera analizy kluczowych zjawisk związanych z rozwojem przemysłu w Polsce, mechanizmów wpływających na wzrost roli tego sektora w gospodarce oraz wyzwań na przyszłość.

Raport dostępny jest na stronie raporty.spotdata.pl/przemysl

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Ignacy Morawski, SpotData

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / Przemysł zmierza ku innowacyjności