Przeszukanie UOKiK w biurze i u dilerów Iveco

  • PAP
opublikowano: 28-06-2019, 11:55

UOKiK na przełomie maja i czerwca br. przeprowadził przeszukania w polskim biurze producenta ciężarówek Iveco oraz u dilerów tych pojazdów. W komunikacie urzędu podano, że ma to związek z prowadzonym postępowaniem wyjaśniającym dotyczącym sprzedaży ciężarówek.

UOKiK
Zobacz więcej

UOKiK Fot: Krystian Maj/FORUM

W komunikacie Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów podano, że na przełomie maja i czerwca kilkudziesięciu pracowników UOKiK, w asyście policji, weszło do siedzib i oddziałów czterech przedsiębiorców sektora motoryzacyjnego. "Sprawdzili polskie biuro producenta ciężarówek marki Iveco – spółkę Iveco Poland oraz dilerów tych pojazdów – CTC z Rudy Śląskiej, Przedsiębiorstwo Handlowo-Usługowe Exmot z Bydgoszczy i Uni-Truck z Zielonej Góry" - podano.

"Celem naszej akcji było znalezienie i zabezpieczenie dowodów na nielegalne porozumienia między przedsiębiorcami. Podejrzenia dotyczą podziału rynku, ustalania cen oraz koordynacji działań w przetargach publicznych" – powiedział cytowany w komunikacie prezes UOKiK Marek Niechciał.

UOKiK poinformował, że przeszukanie odbyło się w ramach postępowania wyjaśniającego, które jest wstępnym etapem działań urzędu i nie jest prowadzone przeciwko konkretnym przedsiębiorstwom. "Jeżeli jednak podejrzenia naruszenia się potwierdzą, to porozumienie mogło mieć wpływ na sytuację polskich firm transportowych. Zmowa podziałowa mogła powodować wzrost cen samochodów Iveco, tym samym zwiększenie kosztów tych przedsiębiorstw, a w konsekwencji wyższe ceny przewożonych towarów" - ocenił UOKiK.

"Branża transportowa to istotny element polskiej gospodarki wygrywający konkurencję z usługodawcami z tzw. starej Unii. Zawyżone ceny ciężarówek są więc szczególnie niekorzystne w przypadku Polski" – dodał cytowany w komunikacie urzędu jego prezes.

Urząd poinformował, że sprawa samochodów Iveco to kolejne działania UOKiK w sektorze motoryzacyjnym, bo w tym roku urząd wszczął postępowanie antymonopolowe dotyczące ciężarówek innej marki.

W komunikacie dodano, że przeszukanie w siedzibie przedsiębiorcy to narzędzie, które UOKiK stosuje w sytuacjach, kiedy podejrzewa, że znajdują się tam dowody naruszenia prawa ochrony konkurencji. "Prowadzone jest wyłącznie po uzyskaniu przez UOKiK zgody sądu i najczęściej w asyście policji. Przedsiębiorca ma wówczas obowiązek wpuścić przeszukujących do budynków i lokali, a także udostępnić wszystkie dokumenty oraz nośniki danych" - czytamy w komunikacie.

"Za udział w porozumieniu ograniczającym konkurencję grozi kara finansowa w wysokości do 10 proc. obrotu przedsiębiorcy. Menadżerom odpowiedzialnym za zawarcie zmowy grozi z kolei kara pieniężna w wysokości do 2 mln zł" - poinformowano.

UOKiK poinformował także, że program łagodzenia kar (leniency) - daje przedsiębiorcy uczestniczącemu w nielegalnym porozumieniu oraz menadżerom odpowiedzialnym za zmowę szansę uniknięcia kary pieniężnej lub jej obniżenia - warunkiem skorzystania z programu jest współpraca z UOKiK jako "świadek koronny" oraz dostarczenia dowodów lub informacji dotyczących istnienia niedozwolonego porozumienia.

"Przedsiębiorców i menadżerów zainteresowanych programem łagodzenia kar zapraszamy do kontaktu z urzędem. Pod specjalnym numerem telefonu 22 55 60 555 prawnicy UOKiK odpowiadają na wszystkie pytania dotyczące wniosków leniency, również anonimowe" - podkreślił w komunikacie Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy