Przetarg i strategiczne decyzje

Kamil Kosiński
20-10-2003, 00:00

Oferty na dostawę nowego systemu ERP złożyło 16 producentów i integratorów. Niektórzy z nich proponowali te same aplikacje. Już na początku z walki odpadło dwóch: IBS i Intentia.

— Na samym początku analizy doszliśmy do wniosku, że ze względu na nasze małe doświadczenie i kłopoty z zebraniem ludzi do administrowania takim systemem odrzucimy propozycje związane z platformą IBM AS/400 — opowiada Leszek Jodełka.

Do finałowej rozgrywki przeszło trzech oferentów — IMG z systemem SAP R/3, konsorcjum IFS i Matrix.pl z systemem IFS Applications oraz konsorcjum firm Hogart i ASC Partner Group z produkowanym przez J.D. Edwards systemem One World.

To ostatnie wygrało, mimo że nie oferowało najtańszego oprogramowania. Najtańsze licencje proponował IFS współdziałający z Matrixem.pl. Jednak nie tylko ceny decydowały.

Liczyła się też funkcjonalność, a w tej proponowany przez IMG system SAP był porównywalny z J.D. Edwards.

— My nie produkujemy tylko dystrybuujemy, a system J.D. Edwards jest lepiej dostosowany do potrzeb firmy dystrybucyjnej niż SAP. Poza tym łatwiej było dostosować jego standardową wersję do pewnych niuansów naszej działalności. Generalnie jednak, proces wyboru systemu był bardzo sformalizowany. Prowadziliśmy go zgodnie z opracowaną w tym celu metodologią, na którą składał się m.in. system punktacji i wag (wszystkie dane uśrednione) przypisanych do odpowiednich funkcjonalności. Pozwoliło to na ocenę systemów w sposob obiektywny i merytoryczny. Dopiero zbiorczy wynik zdecydował o końcowym wyborze — wyjaśnia Leszek Jodełka.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Kosiński

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Przetarg i strategiczne decyzje