Przetarg zostanie powtórzony

Marta Nowicka
08-02-2005, 00:00

Odwołujący dostał kolejną szansę na wygranie przetargu — zwłaszcza że zaoferował najniższą cenę.

Konsorcjum Miejskie Przedsiębiorstwo Robót Drogowych i DrogBud Podkarpacki Holding Budowy Dróg z Warszawy wygrało w Urzędzie Zamówień Publicznych sprawę z odwołania od decyzji Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad oddział w Opolu. Przedmiotem zamówienia była budowa obwodnicy wokół Dobrodzienia. Do przetargu zgłosiło się 10 wykonawców. Ofertę konsorcjum wykluczono w toku postępowania jako niezgodną ze specyfikacją istotnych warunków zamówienia.

Zarzuty zamawiającego

Odwołujący przedstawił dokument promesy kredytu na 6 mln zł, zawierający warunki, pod jakimi bank zgadza się udzielić finansowania. Zamawiający uznał je za ograniczające wykonalność gwarancji.

Ponadto, zdaniem zamawiającego, konsorcjum dokonało uchybienia, zamieszczając w ofercie dane dotyczące potencjału kadrowego. Zgodnie z zapisami specyfikacji, osoby, które powołał na poszczególne stanowiska, powinny legitymować się odpowiednimi kwalifikacjami i doświadczeniem, a te muszą być potwierdzone na piśmie. Odwołujący winien był załączyć m.in. dokumenty informujące o przynależności wybranych pracowników do Krajowej Izby Inżynierów Budownictwa, jednak te, które znalazły się w formularzu, były niepełne. Pełnomocnik konsorcjum tłumaczył się nieczytelnymi zapisami specyfikacji w tej kwestii.

Dwa razy tak

Zespół arbitrów uwzględnił odwołanie. W uzasadnieniu podał, iż zarzut dotyczący błędnej promesy bankowej był bezzasadny. Warunek udzielenia kredytu w przypadku wygrania przetargu i podpisania umowy nie ograniczał jej wykonalności. Drugi zarzut, zdaniem arbitrów, zasługiwał na uwzględnienie, ale postanowili posłużyć się przykładem innego wykonawcy startującego w tym postępowaniu. Złożył on błędne oświadczenie w kwestii władania sprzętem. Napisał, że wszystkie narzędzia i maszyny są jego własnością, podczas gdy dzierżawi je od innej firmy. Mimo to nie został wykluczony. W tej sytuacji komisja nie znalazła podstaw do unieważnienia odwołania z urzędu. Zamawiający wygrałby, gdyby wykluczył drugiego oferenta. Teraz musi unieważnić przetarg i powtórzyć ocenę ofert.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marta Nowicka

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Transport i logistyka / / Przetarg zostanie powtórzony