Przetargi muszą być sprawiedliwe

GRZEGORZ LANG
opublikowano: 16-02-2012, 00:00

KOMENTARZ

GRZEGORZ LANG

ekspert PKPP Lewiatan

Zmianę zasady wykluczania wykonawców w przetargach publicznych na bardziej sprawiedliwą, ograniczenie sankcji w postaci odebrania wadium do przypadków, gdy faktycznie można podejrzewać zmowę przetargową, oraz ułatwienie dostępu do sądów przez obniżenie wysokości opłaty od wniesionej skargi to najważniejsze zmiany, które proponujemy uwzględnić w nowelizacji ustawy Prawo zamówień publicznych. Urząd Zamówień Publicznych przygotował kolejną nowelizację ustawy, której głównym celem jest wdrożenie do polskiego porządku prawnego postanowienia dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady.

Obecnie wykluczeniu z rynku zamówień publicznych przez 3 lata podlegają wykonawcy, którzy wyrządzili szkodę zamawiającemu. Przepisy wymagają, aby wyrządzenie szkody było stwierdzone prawomocnym wyrokiem sądowym. Takie rozwiązanie oznacza, że nawet jeżeli wykonawca wygra sprawę w sądzie, to i tak będzie podlegał wykluczeniu. W projekcie nowego prawa zamówień publicznych sankcji wykluczenia z rynku nadal będą podlegali wykonawcy, którzy naprawili szkodę, wykonując wyrok sądowy dobrowolnie, czyli bez zmuszania zamawiającego do kierowania sprawy na drogę egzekucji komorniczej. Lewiatan uważa, że sankcja powinna dotyczyć zachowań nagannych, a takie jest niezastosowanie się do wyroku sądowego. Wejście na drogę sądową jest wykonywaniem prawa, które nie może pociągać za sobą sankcji. Dlatego postulujemy wprowadzenie do przepisu warunku, aby wykluczeniu podlegał wykonawca, który wyrządził szkodę i nie wykonał wyroku sądu w określonym terminie (np. 30 dni) od dnia uprawomocnienia się wyroku.

Jednym z największych rozczarowań projektu ustawy jest zachowanie przepisów o zatrzymaniu wadium wraz z odsetkami, jeżeli wykonawca na wezwanie nie złożył dokumentów, chyba że udowodni, że wynika to z przyczyn nie leżących po jego stronie. Ofiarą tego przepisu padają wykonawcy, którzy zostali już poinformowani przez zamawiającego, że ich oferta zajęła drugie lub dalsze miejsce w rankingu. W takich przypadkach wykonawcy zajęci są już nowymi przedsięwzięciami. Sankcja zatrzymania wadium najczęściej uderza w tych, których działanie nie mogło wyrządzić zamawiającemu żadnej szkody, skoro oferta nie została uznana za najkorzystniejszą. Potocznie rzecz ujmując, zatrzymanie wadium uderza w wielu wykonawców „na wszelki wypadek”, wręcz „na ślepo”.

Projekt ustawy utrzymuje drakońsko podwyższone w 2009 r. koszty skargi do sądu na orzeczenie Krajowej Izby Odwoławczej (KIO). Górny pułap opłaty od skargi na orzeczenie KIO wynosi 5 mln zł. W stosunku do przyjętej w powszechnym sądownictwie gospodarczym oznacza pięćdziesięciokrotny wzrost (50 x 100 000 zł = 5 000 000). Jasno z powyższego wynika, że obowiązujące rozwiązanie ma „zniechęcić” do wnoszenia skarg. Tym samym pełni „funkcję negatywną”, jednoznacznie napiętnowaną przez Trybunał Konstytucyjny. W państwie prawnym takie stanowisko władz publicznych jest nie do zaakceptowania. Lewiatan nadal postuluje ustanowienie opłat od pozostałych czynności analogicznie do rozwiązania w sądownictwie cywilnym, tj. ograniczenie górnego pułapu opłaty od skargi do 100 tys. zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: GRZEGORZ LANG

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane