Przy polskich drogach pojawią się ładowarki do aut elektrycznych

PAP/DI
aktualizacja: 21-04-2017, 16:43

Co najmniej 50 stacji szybkiego ładowania pojazdów elektrycznych uruchomi do końca 2017 r. w największych miastach w Polsce oraz przy autostradach, drogach ekspresowych i szybkiego ruchu gdyńska spółka GreenWay Infrastructure Poland.

Prezes spółki Rafał Czyżewski poinformował, że pierwsze punkty ładowania aut powstaną jesienią tego roku. 

- Jesteśmy teraz na etapie przetargu na wybór dostawcy ładowarek, zaczynamy też proces projektowania przyłączy. Zakładamy, że we wrześniu ruszymy z procesem inwestycyjnym – wyjaśnił.

Pierwsze z punktów ładowania aut napędzanych energią elektryczną staną m.in. w Galerii Bronowice w Krakowie, PH Auchan Bielany we Wrocławiu, Centrum Matarnia w Gdańsku, Port Łódź, Atrium Copernicus w Toruniu, Parku Handlowym Eden w Zgorzelcu oraz Warszawie - Wola Park i Atrium Promenada. Pierwszą stację z ogólnopolskiej sieci punktów ładowania pojazdów elektrycznych spółka uruchomiła w grudniu 2016 r. na terenie warszawskiej Galerii Mokotów.

Łącznie do pierwszego kwartału 2019 r. GreenWay Infrastructure Poland zainstaluje w Polsce 75 publicznie dostępnych stacji szybkiego ładowania pojazdów elektrycznych.

Stacje mają być ulokowane w bezpiecznym dla użytkownika dostępie, co ok. 85 kilometrów od siebie. To pozwoli na spokojną jazdę przez całą trasę - przeciętny zasięg auta elektrycznego wynosi od 150 do 450 km.

Cały projekt jest współfinansowany z budżetu Unii Europejskiej w ramach mechanizmu finansowego "Łącząc Europę". UE dała na tę inwestycję 3,3 mln euro, co stanowi 85 procent kosztów przedsięwzięcia, przy czym z tej kwoty firma ma zainstalować także 10 ładowarek na Słowacji.

Czyżewski wyjaśnił, że inwestowanie w Polsce w infrastrukturę ładowania pojazdów elektrycznych jest jeszcze nieopłacalne ze względu na niewielki rynek - w kraju zarejestrowanych jest ok. 1000 samochodów elektrycznych. 

- W tej sytuacji, żeby można było myśleć o finansowaniu tego typu projektów, niezbędne jest wsparcie ze strony państwa lub Unii Europejskiej – zaznaczył.

Podkreślił, że jedną z barier, z którą obecnie boryka się jego firma, jest dostęp do dobrych lokalizacji wzdłuż głównych tras w kraju.

- W wielu miejscach stykamy się z problemem uzyskania zgody na lokalizację tego typu inwestycji, ponieważ są one kontrolowane przez koncerny paliwowe. Rozumiemy, że wynika to z ich strategii i modelu biznesowego. Trzeba jednak poszukać rozsądnych regulacji prawnych, aby umożliwić lokowanie punktów ładowania w MOP przy autostradach czy drogach szybkiego ruchu, które w tej chwili są głównie w gestii spółek paliwowych – uważa prezes GreenWay Infrastructure Poland.

Dodał, że drugą przeszkodą, która staje na drodze firm inwestujących w elektromobilność w Polsce, jest struktura taryf na energię elektryczną.

- Na dziś jest ona niedostosowana do rozwoju elektromobilności. Jest bardzo mało bodźców, które służą temu, aby np. maksymalizować zużycie energii w godzinach nocnych. Do tego dochodzą jeszcze bardzo wysokie opłaty o charakterze stałym na infrastrukturę ładowania samochodów elektrycznych. W sytuacji, kiedy trzeba będzie założyć niewielki popyt na tego typu usługi, koszt utrzymania całej infrastruktury będzie bardzo wysoki – wytłumaczył.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP/DI

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Innowacji / Technologie / Przy polskich drogach pojawią się ładowarki do aut elektrycznych