Przybywa telefonów na dwie karty SIM

Kamil Kosiński
05-01-2011, 00:00

Drugi duży producent oferuje telefony na dwie karty SIM. Eksperci nie wróżą jednak wielkiego zainteresowania.

Drugi duży producent oferuje telefony na dwie karty SIM. Eksperci nie wróżą jednak wielkiego zainteresowania.

Na początku grudnia 2010 r. LG Electronics wprowadził na polski rynek trzy telefony obsługujące dwie karty SIM, a więc dwa różne numery, które mogą należeć do różnych operatorów. To drugi duży producent telefonów, który zdecydował się na taki ruch. W maju 2008 r. zrobił to Samsung. Od października 2008 r. aparaty na dwie karty SIM sprzedaje też spółka myPhone.

Ale choć aktywnych kart SIM jest w Polsce więcej niż ludzi, aparaty na dwie karty SIM, zwane też dualnymi, przebojem się nie stały.

— Sprzedają się coraz lepiej, ale nie są to kluczowe dla nas produkty — przyznaje Tomasz Podkowiński, menedżer produktu sprzętu telekomunikacyjnego w Samsung Electronics Polska.

— Mniej więcej połowa naszej sprzedaży to telefony dualne — deklaruje z kolei Paweł Płócienniczak z myPhone.

Sprzedaż aparatów tej marki jest jednak mała w porównaniu ze sprzedażą Nokii, Samsunga, Sony Ericsson czy LG.

Początkowo problemów z popularyzacją aparatów na dwie karty SIM upatrywano w braku sprzedaży subsydiowanej przez operatorów telekomunikacyjnych. Teraz jednak takie telefony oferuje się w transakcjach wiązanych — tani telefon za umowę abonamentową na określony czas. Przybywa więc opinii, że relatywnie niskie zainteresowanie aparatami dualnymi wynika z tego, że są to urządzenia bardzo proste. Obsługa dwóch kart SIM to w zasadzie jedyna zawarta w nich nowinka technologiczna. Przyznają to nawet producenci.

— Na razie telefony dualne nie są bardzo zaawansowanymi urządzeniami. Brak wśród nich aparatu, który można by określić mianem smartfonu — mówi Tomasz Podkowiński.

Wpływ na zainteresowanie takimi aparatami może też mieć to, że z dwóch numerów telefonów korzystają raczej osoby zamożniejsze. Ale Paweł Łojewski z LG Electronics Polska, uważa, że chodzi również o osoby niezbyt zamożne i to dla nich są przeznaczone dwa z trzech telefonów LG.

Tomasz Kulisiewicz, analityk w firmie Audytel, nikłej popularności aparatów na dwie karty SIM upatruje nie w ich małym zaawansowaniu technicznym, lecz w mentalności użytkowników.

— Wcale nie chcą mieć jednej słuchawki obsługującej dwa numery. Chcą sięgać do innej kieszeni, gdy dzwoni szef, a do innej, gdy chcą porozmawiać z babcią lub kolegą — twierdzi Tomasz Kulisiewicz.

I zwraca uwagę, że równie mało popularne są karty SIM obsługujące dwa numery telefonów, które oferują sami operatorzy telekomunikacyjni.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Kosiński

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Innowacji / Technologie / Przybywa telefonów na dwie karty SIM