Przyłapuj ludzi na tym , co robią dobrze

Rozmawiała Dorota Czerwińska
01-08-2008, 00:00

Ludzie mają skłonność do ponawiania tego, za co zostali pochwaleni. Czują się umocnieni w tym, co robią i rośnie ich poczucie wartości.

Ludzie mają skłonność do ponawiania tego, za co zostali pochwaleni. Czują się umocnieni w tym, co robią i rośnie ich poczucie wartości.

„Puls Biznesu”: Czy dobrym słowem można zmotywować pracownika?

Doktor Agnieszka Kozak, psycholog, trener i konsultant Instytutu Rozwoju Biznesu: Pochwała jest najłatwiejszym i najtańszym sposobem wynagradzania ludzi, bo zaspokaja potrzebę uznania i przynależności. W ten sposób szef pokazuje, że zauważa i docenia wkład pracy. Dzięki dobrym słowom można stworzyć pozytywne środowisko, w którym ludzie dobrze się czują i dają z siebie to, co najlepsze.

Czy polscy menedżerowie umieją chwalić podwładnych?

Niestety, nie. Ale tacy też jesteśmy jako społeczeństwo. Nie potrafimy mówić i nie mówimy dobrych i miłych rzeczy innym. Mamy również trudności w przyjmowaniu do wiadomości, że robimy coś dobrze. Kiedy w czasie szkoleń uczymy feedbacku, czyli udzielania informacji zwrotnej, wszystkim łatwiej przychodzi dawanie negatywnych informacji niż pozytywnych. Mówimy więc, co pracownik ma zmienić, co mógłby robić lepiej, ale nie wiemy, co powiedzieć, gdy wszystko idzie mu dobrze. Okazywanie uznania to niedoceniana umiejętność. Często podczas szkoleń menedżerowie pytają: „Po co mamy to robić? Przecież to oczywiste, że jeśli nie mam do nich uwag, to znaczy, że pracują dobrze i jestem z nich zadowolony”.

A czy tak nie jest?

Nie. Pracownicy czekają na informacje zwrotne. Bez nich nie wiedzą, czy ktoś w ogóle ich i to, co robią, zauważa, czy są ważni dla kolegów, szefa, firmy. Brak takich informacji wywołuje zniechęcenie, frustrację i motywuje do odejścia.

Jak działa na pracownika dobre słowo?

Czy ktoś, kto wykonał zadanie wymagające dużego nakładu czasu i sił, a nie usłyszał od szefa słów uznania lub choćby komentarza, czuje się zmotywowany do większego wysiłku? Nie. A ludzie mają tendencje do ponawiania działań, za które zostali pochwaleni. Czują się umocnieni w tym, co robią i rośnie ich poczucie wartości. Pochwała dodaje im skrzydeł, sprawia, że robią więcej i lepiej. Wzmacnia się poczucie przynależności do firmy i lojalności wobec niej. Poza tym, jeśli wzmocni się w pracowniku to, co w nim najlepsze, to, co jest jego mocną stroną, to będzie to rozwijał — nie będzie się koncentrował na słabych stronach, a przez to wzrośnie jego poczucie własnej wartości jako pracownika.

Jak chwalić ludzi?

Najlepiej przyłapać ich na tym, jak działają dobrze i powiedzieć im o tym. Ale żeby to wiedzieć, trzeba być blisko pracowników, a nie patrzeć na nich zza biurka. Chwalić należy przy innych, wtedy doceni to także załoga. Wywołuje to tzw. efekt modelowania, czyli działa pozytywnie również na innych. A wtedy ludzie zaczynają się do siebie inaczej odnosić: pomagają sobie, dziękują i chwalą za pomoc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Rozmawiała Dorota Czerwińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / / Przyłapuj ludzi na tym , co robią dobrze