Przyśpieszają prace nad chemią

Anna Bytniewska
opublikowano: 30-01-2008, 00:00

Za dwa miesiące Nafta Polska ma przygotować plan przekształceń dla branży. Zależny Kędzierzyn już odrobił lekcje.

Za dwa miesiące Nafta Polska ma przygotować plan przekształceń dla branży. Zależny Kędzierzyn już odrobił lekcje.

Ministerstwo skarbu oczekuje, że Nafta Polska (NP) w ciągu dwóch miesięcy przygotuje plan działań dotyczących przekształceń własnościowych w sektorze chemicznym. Mają one dotyczyć przede wszystkim zakładów azotowych Tarnów i Kędzierzyn, w których akcji NP posiada po 80 proc. Resort nie wyklucza, że dokument może objąć także inne podmioty z branży.

— Wszystko zależy od tego, czy będą chętni, by włączyć się w przekształcenia w branży chemicznej — dowiedzieliśmy się nieoficjalnie w ministerstwie skarbu.

Walorami Tarnowa i Kędzierzyna zainteresowany jest przecież należący do Orlenu Anwil.

Kędzierzyn nie zasypia gruszek w popiele. Zaprezentował Nafcie Polskiej wstępny harmonogram przygotowań do debiutu giełdowego. Zarząd spółki zakłada, że będzie gotów do wejścia na parkiet w ciągu 11-12 miesięcy. W planach jest nowa emisja akcji. Jacek Nowak, wiceprezes Azotów, na razie nie ujawnia szczegółów harmonogramu działań. Będzie on jednak napięty.

— Mamy gotową strategię. Dotyczy ona inwestycji m.in. w segmentach nawozowym i alkoholi OXO. To przyśpieszy opracowanie prospektu — mówi Jacek Nowak.

Plan rozwoju zakłada wydatki wysokości 680 mln zł do 2012 r. Kędzierzyn musi jednak dokonać korekty strategii, której domagają się banki. Chodzi o jej wydłużenie o dwa lata — do 2014 r. Spółka musi jej dokonać, ponieważ przed nią są inwestycje, których nie może odkładać. Chodzi o nową wytwórnię kwasu azotowego (obecna ze względu na normy UE może funkcjonować tylko do końca 2009 r.) i budowę stacji uzdatniania wody. Pieniądze uzyskane ze sprzedaży akcji na GPW spółka realnie może otrzymać dopiero z początkiem 2009 r.

— Zamierzamy zaciągnąć 300 mln zł kredytu inwestycyjnego, który pomoże sfinansować te dwa projekty w całości — wyjaśnia Jacek Nowak.

Kwota pożyczki ma się zwiększyć.

— Chcemy również refinansować zadłużenie — twierdzi Jacek Nowak.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bytniewska

Polecane