Przyszedł czas na akcje giełdowych średniaków

Marek Knitter
02-09-2002, 00:00

Ostatnie sesje na warszawskiej giełdzie wskazują, że rynek zdyskontował dobre dane makroekonomiczne. Na redukcję stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej rynek giełdowy praktycznie nie zareagował. Minęły więc czasy, w których natychmiast po ogłoszeniu obniżki stóp indeksy reagowały entuzjastycznym wzrostem.

Same dane makroekonomiczne nie są więc już w stanie utrzymać wzrostów na polskim rynku przez dłuższy czas.

— Na giełdzie panuje marazm. Do tego, by indeksy mogły rosnąć, potrzeba skupienia bardzo wielu dobrych informacji. Z drugiej strony same spółki powinny zacząć pokazywać lepsze wyniki finansowe. A wiele firm już nie tylko ma kłopoty z uzyskaniem zysku, ale również ma kłopoty z samymi przychodami — mówi Rafał Gębicki.

W poniedziałek giełdy amerykańskie nie pracują. Wielu inwestorów na GPW może się więc wstrzymać przed większy- mi transakcjami do wtorku.

— W tym tygodniu nic szczególnego na rynku kapitałowym się nie wydarzy. Na zachowania inwestorów giełdowych raczej znacząco nie wpłyną nawet informacje o wyniku na rachunku obrotów bieżących — dodaje Rafał Gębicki.

Doradca inwestycyjny twierdzi, że w tym tygodniu możliwy jest jednak wzrost indeksów. Sytuację indeksu największych firm na warszawskiej GPW mogą zmienić wzrosty na przykład dwóch spółek. Dzięki temu cały rynek może iść do góry.

— Jeżeli założymy, że Pekao SA i TP SA zyskają na najbliższej sesji po 3 proc., automatycznie przełoży się to na cały indeks WIG 20. Dlatego moim zdaniem nie należy w najbliższym okresie skupiać się na samych indeksach. Zalecałbym uważną obserwację spółek średniej wielkości z indeksu MIDWIG — mówi Rafał Gębicki.

Według Rafała Gębickiego, spółki z tego indeksu mogą okazać się dobrymi lokatami kapitału dla inwestorów poszukujących w miarę stabilnych zysków.

— Po pierwsze — w tym indeksie znajduje się szereg spółek, takich jak LPP, Krosno czy Polfa, które mają stabilny akcjonariat i uzyskują dobre wyniki finansowe. Z drugiej strony wiele z tych firm posiada dobre plany działania nawet w czasie silnej dekoniunktury na rynku. Tymczasem znaczna część spółek z indeksu WIG 20 nawet nie pokusiła się o opracowanie odpowiedniego scenariusza, sądząc, że recesja skończy się znacznie szybciej — uważa Rafał Gębicki.

Na najbliższych sesjach giełdowych należy spodziewać się raczej trendu horyzontalnego z braku pozytywnej informacji, która mogłaby odwrócić tendencje.

— Rynek znajduje się w okresie, w którym powinno nastąpić budowanie bazy. Baza ta mogłaby posłużyć do trwałego wzrostu w późniejszym czasie. Przełomu oczekuję pod koniec III kwartału, a ewentualnego wzrostu na początku IV kwartału. Równie dobrze może jednak nastąpić trwały dalszy spadek wszystkich indeksów. Czynnikiem, który może zdeterminować rynek, może okazać się rozpoczęcie wojny Stanów Zjednoczonych z Irakiem — twierdzi Rafał Gębicki.

Ostrożność jest jednak wskazana. Według Rafała Gębickiego, warto obserwować spółki z takich segmentów, jak banki czy IT.

— Uważam, że należy w tym tygodniu bacznie przyglądać się bankom. Jeżeli w najbliższych dniach spółki te zgodzą się udzielić kredytów w zamian za pewne ulgi firmom, które mają przejść restrukturyzację, może to się odbić na ich wycenie rynkowej. Każdy udzielony kredyt przez dany bank może znacząco wpłynąć na cały ich portfel. W obecnej sytuacji trudno powiedzieć, która z notowanych na GPW instytucji zdecyduje się na podjęcie takich kroków. Dlatego zalecałbym inwestorom pewną ostrożność w inwestowaniu w te spółki — ostrzega Rafał Gębicki.

Radykalnie może zmienić się wycena na giełdzie takich spółek, jak Prokom czy Computerland. Każdy bowiem podpisany kontrakt na dużą sumę zostanie dobrze przyjęty przez inwestorów.

— Również ostatnie informacje na temat planowanej zmiany nazwy Idei na Orange, mogą wpłynąć na wartość akcji TP SA. Nie jest przecież tajemnicą, że promocja nowego brandu będzie kosztowała spółkę ogromne pieniądze — dodaje Rafał Gębicki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Knitter

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Przyszedł czas na akcje giełdowych średniaków