Przyszłość branżyn tworzy się teraz

12-09-2018, 22:00

Przyszłość TSL to optymalizacja nie za pomocą wiedzy lecz technologiczna, automatyzacja procesów i czynności. Digitalizacja i robotyzacja zmieniają branżę, która jeszcze niedawno stała ludźmi

Kiedy podejmuje się temat innowacji w logistyce, nieodmiennie na myśl przychodzą tak doniosłe osiągnięcia technologiczne, jak np. kod kreskowy i systemowe, jak system produkcji Toyoty (z metodą just in time i zarządzaniem „lean”). Czy innowacje tworzone i wdrażane obecnie okażą się tak epokowe jak tamte?

WYŻSZY
POZIOM:
Zobacz więcej

WYŻSZY POZIOM:

W wielu dziedzinach logistyki mówimy o pełnej automatyzacji, co jest raczej dopiero pełnym wykorzystaniem technologii 3.0, ale także jest niezbędną bazą do gotowości na kolejny poziom. Poziom 4.0 powinien zaś dokładać element inteligentnych systemów, które same są w stanie podjąć najlepsze decyzje — tłumaczy Lucyna Zaborowska-Princ, dyrektor logistyki kontraktowej Raben.

Branża TSL wiele obiecuje sobie np. po druku 3D, który pozwoli — zamiast przewozić i magazynować — po prostu drukować produkt w odpowiednim czasie i miejscu. Mówi się o rozwiązaniach opartych na analizie big data czy business intelligence, sztucznej inteligencji, internecie rzeczy, robotyce. Wiele z nich już wprowadzono, sporo się testuje, a całe mnóstwo nie opuściło jeszcze laboratoriów w działach R&D. Eksperci twierdzą że wiele tworzonych obecnie narzędzi nosi znamiona epokowych, ale tak naprawdę to czas pokaże ich wartość.

Logistyka 4.0?

Internet rzeczy, business intelligence, big data, sztuczna inteligencja to terminy właściwe dla pojęcia Przemysł 4.0, a w ślad za nim dla nowoczesnych, zdigitalizowanych branż, gdzie zaciera się granica między pracą człowieka i maszyny, gdzie nastąpiła pełna automatyzacja procesów i automatyczny przepływ informacji. Logistyka 4.0 to logistyka informacji. I wszystko, co jest potrzebne, żeby cały łańcuch dostaw funkcjonował poprawnie, takie pojęcia jak big data, business intelligence, chmura — wszystko dotyczy informacji,jej gromadzenia, analizowania, jakości i szybkości jej przekazywania.

— Poziom 4.0 oznacza bardzo zaawansowane kompleksowe rozwiązania, integrujące inteligentne maszyny i systemy. Obecnie w wielu dziedzinach logistyki mówimy o pełnej automatyzacji, co jest raczej dopiero pełnym wykorzystaniem technologii 3.0, ale także jest niezbędną bazą do gotowości na kolejny poziom. Bardzo ważną rolę odgrywa pełna informacja, dostępna na każdym etapie, odpowiednio wizualizowana i wspierająca tym samym szybkie i optymalne decyzje. Poziom 4.0 powinien dokładać element inteligentnych systemów, które to same są w stanie podjąć najlepsze decyzje — tłumaczy Lucyna Zaborowska-Princ, dyrektor logistyki kontraktowej Raben.

Cyfryzacja i automatyzacja

Transport, spedycja i logistyka jako branża nie jest jedynie łańcuchem dostawy produktu od producenta czy sprzedawcy do odbiorcy końcowego. To biznes oparty na procesach informacji i kontroli, m.in. przemieszczania się towaru w magazynie i transporcie. To planowanie dostaw, w którym ważne są terminowość i szybkość. Bez przepływu informacji i digitalizacji procesów, to planowanie nie będzie efektywne. Cyfryzacja procesów spedycyjnych umożliwia skrócenie czasu magazynowania towaru, a więc i kosztów jego składowania. Ułatwia zarządzanie czasem i synchronizację dostaw w całym łańcuchu. Przy tym wykorzystanieaplikacji mobilnych — zarówno w procesie magazynowania, jak i transporcie — pozwala na większą elastyczność i szybkość reagowania.

— Można powiedzieć, że trwa digitalizacja i automatyzacja procesów, wprowadza się boty obsługujące klientów i wykonujące powtarzalne zadania, zastępując pracowników. W magazynach jeżdżą autonomiczne pojazdy i latają drony przeprowadzające inwentaryzacje, ale generalnie robotyzacja i automatyzacja procesów jest dopiero na etapie początkowym, a innowacje wchodzą najpierw w wielkich firmach branży. Do mniejszych dotrą za parę lat — komentuje Grzegorz Urban, dyrektor w firmie doradczej PwC.

Historycznie rzecz biorąc

Branża logistyczna ma problemy jak każda inna — wysokie koszty inwestycji, transportu, brak ludzi do pracy.

— Polska zawsze była odbierana jako kraj gdzie koszty pracy były dość niskie, a pracownicy dobrze wykwalifikowani. Stąd też m.in. duży rozwój polskich firm transportowych, które zdobyły 25 proc. rynku unijnego. Stąd także przemieszczanie centrów logistycznych, jak np. Amazon, do Polski. Dostępność pracowników, znacząca poprawa jakości dróg, przy położeniu naszego kraju, sprawiły, że uznano iż z Polski można obsługiwać dużą część Europy — analizuje Grzegorz Urban.

— Teraz pojawiły się problemy właściwe dla logistyki zachodniej, chociaż może nie w takiej skali — brak ludzi do pracy (w magazynach, kierowców), a potrzeby właśnie rosną — podsumowuje Grzegorz Urban.

Jak tłumaczy, niektóre problemy można wyeliminować w krótszym czasie, niektóre w dłuższej perspektywie.

— To kwestia automatyzacji magazynów czy optymalizacji samego transportu; teraz dzięki zaawansowanym narzędziom informatycznym zarządczym i analitycznym, przetwarzającym i analizującym duże ilości danych, możliwe opcje połączeń, sposoby dystrybucji itd. pozwalają na zmniejszenie kosztów. Chociaż jednostkowe koszty trzeba ponieść, jednak optymalizacja całości powoduje np. zmniejszenie liczby przejechanych kilometrów i zapewnia oszczędności — podkreśla ekspert PwC.

Na wielu poziomach

Jak tłumaczy Grzegorz Urban, automatyzacja w logistyce przeprowadzana jest dwoma torami. Z jednej strony automatyzuje się procesy wspomagające, związane z powtarzalnymi czynnościami, jakie wykonują pracownicy. Te procesy już zautomatyzowane powierza się do wykonywania robotom i dzięki temu oszczędza się na stanowiskach pracy ludzi. I nie jest to kwestia płac, ale właśnie uwolnienia kadr do innych zadań. Druga dziedzina, w której odbywa się automatyzacja, to procesy magazynowe. Ludzi zastępują maszyny — samojeżdżące wózki, automatyczne pakowalnie, drony, które wykonują inwentaryzację magazynową.

— Innowacje mogą dotyczyć różnych dziedzin. W ramach fizycznego przepływu towarów mamy do czynienia z różnymi rozwiązaniami automatyzującymi pracę na wyodrębnionym fragmencie procesu (jak automatyczne przenośniki, wyposażenie do tzw. przepakowań logistycznych czy roboty współpracujące z ludźmi). Automatyzacja procesu może się odbywać także na większą, kompleksową skalę (roboty obsługujące całą linię produkcyjną, aż do paletyzacji produktu). Rozwiązania takie modelujemy z ekspertami, testujemy w jednej z lokalizacji, a po ich sprawdzeniu się przenosimy do innych. Drugą dziedziną wdrażania innowacji jest zarządzanie informacją w łańcuchu dostaw. Dążymy do tego, aby zarówno we współpracy z klientami i innymi podmiotami, jak i wewnętrznie, całkowicie wyeliminować obieg dokumentów papierowych. Kolejnym obszarem jest podejście do analityki, gdzie wykorzystujemy systemy big data. Umiejętność właściwego korzystania z tych systemów, tak aby wspierały w optymalny sposób biznes, również traktujemy jako innowację, a także jako bardzo duże wyzwanie w czasach ogromu informacji, które gromadzimy i zsz których możemy korzystać — wyjaśnia Lucyna Zaborowska-Princ.

Barierą wdrażania innowacyjnych rozwiązań są oczywiście ich wysokie koszty. Czasami przeszkody mentalne. Czasami zaś analiza opłacalności nie zachęca do inwestycji.

— Część rozwiązań jest uniwersalna, stąd ich wdrożenie zależy jedynie od wewnętrznego priorytetu. Duży potencjał tkwi jednak także w rozwiązaniach opracowywanych pod specyficzny proces konkretnego klienta. W przypadku outsourcingu logistycznego, w którym działamy — barierą do wdrażania takich indywidualnych rozwiązań są krótkie kontrakty. Nie dają one perspektywy pełnego wykorzystania innowacyjnego rozwiązania, a także trudno je zidentyfikować na etapie częstych przetargów i skupienia na cenach jednostkowych poszczególnych operacji — wyjaśnia przedstawicielka Grupy Raben.

Ekspert PwC przekonuje, że inwestycje w tej sferze są wciąż kosztowne i zwracają się dopiero w dłuższym okresie, ale firmy chcą automatyzować procesy, ponieważ zdają sobie sprawę, że ostatecznie rozwiąże to ich problemy z zatrudnieniem.

Nowe rozwiązania

Jak opowiada Grzegorz Urban, w tej chwili testowane są konwoje pojazdów, z których pierwszy ma kierowcę, pozostałe podążają za nim. W mieście, gdzie nawigacja jest bardziej skomplikowana, kierowcy wsiadają i prowadzą pojazdy. W magazynach wykorzystuje się również okulary z rozszerzoną rzeczywistością. Takie okulary uniezależniają wiedzę od człowieka, od konkretnego pracownika,co przy fluktuacji kadr i konieczności uczenia nowych pracowników ma duże znaczenie. Obiecujące wydaje się także upowszechnienie druku 3D, dzięki któremu nie będzie trzeba magazynować towarów, które będzie można wydrukować. Opracowanie nowoczesnych rozwiązań jest stymulowane przez wysokie wymagania i specyfikę klientów. Dziedziny bardziej innowacyjne to m.in. e-commerce, który jest właśnie wymagający zarówno od strony obsługi magazynowej, jak i obsługi klienta. W tym segmencie pojawiło się dużo zaawansowanych rozwiązań związanych zarówno z analizą danych, jak i z automatyzacją procesów.

— Znakomitym przykładem jest Amazon, który potrafił na tyle zautomatyzować swoje procesy, min. magazynowe, że może obsługiwać małych klientów — zauważa Grzegorz Urban.

Jego zdaniem stosunkowo mniej innowacyjny jest obszar stricte transportowy, ale to się może zmienić dzięki wejściu nowych pojazdów. Swój udział będą w tym mieli także producenci samochodów i ciężarówek. Tak jak w tworzeniu oprogramowania i aplikacji mobilnych uczestniczą firmy softwarowe, będą też tworzyć oprogramowanie do samochodów itd.

— To przenikanie branż, zacieśnianie współpracy, wspólne projekty różnych firm, będzie większe się upowszechniać. Coraz znaczniejsze nasycenie branży technologią jest trendem zaobserwowanym już od pewnego czasu — podsumowuje Grzegorz Urban.

Zwraca uwagę również na kwestie regulacyjne, np. związane z autonomicznym transportem. Jak przekonuje, Polska jest bardzo ciekawym przykładem związanym z wykorzystaniem dronów, ponieważ jako jeden z pierwszych krajów wprowadziła regulacje dotyczące ich komercyjnego wykorzystania. Te regulacyjne działania nie pozostają zaś bez znaczenia dla wdrażania innowacyjnych rozwiązań technologicznych.

Sprawdź program "XV Forum Polskich Menedżerów Logistyki POLSKA LOGISTYKA", 2-3 października 2018 r., Warszawa >>

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / Przyszłość branżyn tworzy się teraz