Przyszłość to transport intermodalny

opublikowano: 26-09-2018, 22:00

Rozmowa z Czesławem Warsewiczem, prezesem PKP Cargo

Jak nowy zarząd zamierza podnosić wartość akcji firmy, które ostatnio taniały?

W 2017 r. przyjechało niecałe 2 tys. pociągów z Dalekiego Wschodu do Europy, rok wcześniej było ich 1 tys., a plany na najbliższe lata mówią o 5 tys. rocznie.
Zobacz więcej

W 2017 r. przyjechało niecałe 2 tys. pociągów z Dalekiego Wschodu do Europy, rok wcześniej było ich 1 tys., a plany na najbliższe lata mówią o 5 tys. rocznie. Fot. ARC

Nie chcę komentować dlaczego notowania spadły, ale to nie odzwierciedla realnej wartości firmy, która jest bardzo dobrym podmiotem działającym na rynku dynamicznie wzrostowym i dostosowującym ofertę do tego co w tej chwili klient potrzebuje. Już udało nam się w ostatnich trzech miesiącach tę wartość częściowo odbudować, bo kurs akcji wzrósł w tym czasie między 20 a 30 proc. Uważam, że jest to docenienie przez inwestorów zarówno naszych działań, jak i deklaracji. W II kw. grupa PKP Cargo miała najwyższe obroty od czasu wejścia na giełdę, sięgające ponad 2,5 mld zł i zarobiła na czysto ponad 90 mln zł, co jest najlepszym wynikiem od kilku lat. Niebawem dokonany też korekty w górę prognoz na 2019 r. Sprzyja nam szczyt przewozowy, szczególnie w przewozach kruszyw, związany z dużymi inwestycjami infrastrukturalnymi w Polsce.

Rynek czeka też na nową strategię spółki, kiedy zostanie przedstawiona?

Jesteśmy na etapie konsultacji strategii z właścicielami a komunikację planujemy jeszcze w tym roku. Kiedy dokładnie? W tej chwili jeszcze trudno powiedzieć. Nie wszystko oczywiście mogę zdradzić, ale nie jest tajemnicą, że chcemy stawiać na tzw. transport intermodalny, czyli przewóz kontenerowy. Teraz przewozimy przede wszystkim tzw. produkty masowe, np. wspomniane już wcześniej kruszywa.

Jak szykujecie się na wzrost transportu kontenerowego?

Mamy dziś 9 terminali, chcemy je zintegrować oraz inwestować w ich rozwój, aby mieć dobrą wspólną ofertę. Dziś dominują oczywiście terminale przeładunkowe ale mamy też taki typowy terminal intermodalny Paskov w Czechach, czy poznańskie Franowo, a terminal w Małaszewiczach, który często określany jest jako brama Europy do Chin, jest terminalem przeładunkowo-intermodalnym.

Bardzo ważną rolę w naszej strategii odgrywać będzie tzw. Nowy Jedwabny Szlak. Podjęliśmy już decyzję, by dalej w niego inwestować. Dziś terminal w Małaszewiczach jest drożny i każdy pociąg jest na bieżąco odprawiany ale już myślimy, co będzie za rok, dwa, trzy, cztery, bo ten kierunek ma ogromny potencjał. Na razie jest to terminal przeładunkowy ale możliwe, że stanie się terminalem końcowym, a będzie to zależało od potoku towarów płynących z Państwa Środka.

Oczywiście dopuszczamy też możliwość, że taki terminal końcowy powstanie w centralnej Polsce, z którego rozwieziemy towar po całej Polsce i Europie. Rozpoczęliśmy przygotowania i dlatego też ogłosiliśmy podczas forum ekonomicznego w Krynicy dofinansowany pieniędzmi unijnymi przetarg na zakup 920 platform do przewozu kontenerów.

Nie mniej ważny niż NJS, jest też chyba korytarz północ-południe?

Tak oczywiście. W Krynicy podpisaliśmy listy intencyjne z kolegami z kolei włoskich i litewskich. Po to, by ustalić połączenia. Np. Triest — Koper — Ostrawa, przez Polskę na Litwę. Rozmawiamy też z partnerami litewskimi na temat uruchomienia tzw. amber train, pociągu do przewozów intermodalnych.

Jakie pan widzi perspektywy dla branży w najbliższych latach?

Z racji na to, że w Polsce mamy ogromne inwestycje infrastrukturalne to ten rynek przewozów jest znacznie wyższy niż za granicą. Przypomnę, że na same inwestycje kolejowe chcemy wydać 67 mld zł, a ponad 100 mld zł na drogi. Duże środki dotyczyć będą przewóz kruszyw na budowę dróg, autostrad i kolei. Myślę, że ten szczyt przewozowy zarówno w zakresie masowym ale też intermodalnym — bo jak rośnie gospodarka, a przypomnijmy, że polska gospodarka rośnie w tempie około 5 proc. rocznie, to rosną przewozy kontenerowe — będzie jeszcze przez najbliższe kilka lat trwał.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Transport i logistyka / Przyszłość to transport intermodalny