Przywódcy UE zachęcają Hiszpanów do głosowania za konstytucją

(Paweł Kubisiak)
opublikowano: 12-02-2005, 09:16

Prezydent Francji Jacques Chirac i premier Hiszpanii  Jose Luis Rodriguez Zapatero przekonywali w piątek na spotkaniu w Barcelonie do głosowania za ratyfikacją konstytucji Unii Europejskiej.

Prezydent Francji Jacques Chirac i premier Hiszpanii  Jose Luis Rodriguez Zapatero przekonywali w piątek na spotkaniu w Barcelonie do głosowania za ratyfikacją konstytucji Unii Europejskiej. Na odległość dołączyli do nich kanclerz Niemiec Gerhard Schroeder i premier Włoch Silvio Berlusconi, którzy z powodu grypy nie zdołali przybyć do stolicy Katalonii na zapowiedziany wcześniej czterostronny  szczyt, poprzedzający o tydzień hiszpańskie referendum w sprawie konstytucji UE. Obaj chorzy politycy  przesłali listy z gorącym poparciem dla konstytucji i zachętami dla Hiszpanów, by głosowali "tak".

Chirac, Zapatero, Schroeder i Berlusconi zgodnie wezwali Hiszpanów, którzy jako pierwsi w Europie idą do urn w sprawie konstytucji, by jak najliczniej wzięli udział w zapowiedzianym na 20  lutego referendum.

"Życzę narodowi hiszpańskiemu, by w dobitny sposób wskazał innym drogę, biorąc masowy udział w tym głosowaniu" - powiedział Chirac, podkreślając, że konstytucja jest potrzebna Unii Europejskiej i nawołując Hiszpanów, by "dali przykład całej Europie".  

"Zjednoczenie Europy zakotwiczyło demokrację i pokój na naszym kontynencie. Oznacza to, że wojny i dyktatury na zawsze zginą z Europy" - powiedział z kolei Zapatero na spotkaniu w stolicy Katalonii. Wezwał obywateli swego kraju, by udając się za tydzień do urn  swym wyborem "potwierdzili (...), że 21. wiek będzie stuleciem pokoju i wolności, a nie wojen i dyktatur".

"Konstytucja to wyraz uznania naszego sukcesu, a także gest nadziei - powiedział hiszpański premier  - Nikt nie może mieć wątpliwości, że w Unii Europejskiej lepiej nam się żyje". Zwrócił uwagę, że sam jest socjalistą, Chirac zaś - konserwatystą. "Ale z taką samą siłą bronimy +tak+ dla europejskiej konstytucji" - oświadczył.

"Konstytucja europejska zapewnia  rozwój demokracji i zbliżenie do obywatela" - napisał z kolei Schroeder w swym posłaniu.  Zapewnia ona również  zwiększenie bezpieczeństwa, ponieważ ułatwia  wspólną walkę przeciwko terroryzmowi i zorganizowanej przestępczości - ocenił.

Szef rządu niemieckiego podkreślił, że hiszpańskie "tak" zachęci innych Europejczykow do poparcia "Traktatu ustanawiającego konstytucję dla Europy", zwłaszcza, jeśli frekwencja w hiszpańskim referendum i przewaga głosów  za traktatem będą duże.

Posłania Schroedera i Berlusconiego zostały odczytane podczas  piątkowego szczytu w Barcelonie, w którym pod nieobecność obu chorych polityków wzięli udział tylko przywódcy Hiszpanii i Francji.Sondaże poprzedzające referendum w Hiszpanii wskazują na wyraźną przewagę zwolenników ratyfikacji Traktatu. Pewne obawy budzi jednak  perspektywa niskiej frekwencji, bowiem w ostatnich sondażach gotowość pójścia do urn wyraziło tylko 46 procent respondentów.

Uroczystość w nowoczesnym pałacu kongresowym, w której wzięli udział Zapatero i Chirac, wypełniły występy muzyczne, w tym z udziałem miejscowego dziecięcego chóru "l'Orfeu Catala", który po katalońsku odśpiewał "Odę do Radości" z IX Symfonii Ludwiga van Beethovena.

W pobliżu pałacu kongresowego około pół tysiąca osób demonstrowało przeciwko ratyfikowaniu przez Hiszpanię konstytucji UE, krytykując ją za zbytni liberalizm i brak gwarancji socjalnych.

Do przeciwników konstytucji zalicza się wielu Katalończyków, którzy podobnie jak mieszkańcy wielu innych regionów europejskich  krytykują ją za niedowartościowanie ich ambicji do jak najszerszej autonomii wewnątrz państw członkowskich UE.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Paweł Kubisiak)

Polecane