Przywództwa potrzebują wszyscy pracownicy

Dorota Czerwińska
opublikowano: 29-10-2010, 00:00

Autorytet przywódców opiera się na ich wiarygodności. Dzięki temu ludzie są przekonani, że za taką osobą warto pójść.

Autorytet przywódców opiera się na ich wiarygodności. Dzięki temu ludzie są przekonani, że za taką osobą warto pójść.

"Puls Biznesu": Przywódca w firmie to kto?

Emmanuel Gobillot, doradca i ekspert z dziedziny rozwoju przywództwa: Ja definiuję przywództwo jako zapewnienie pozytywnego zaangażowania innych osób do realizacji określonego celu. Sam tytuł lidera lub rola lidera tego nie gwarantuje. Przywództwo to coś innego. To takie kierowanie ludźmi, aby wykonywali swoje zadania konstruktywnie. To ich inspirowanie i nieustanne wspieranie dialogu w firmie. Przywódca poszukuje w międzyludzkich relacjach inspiracji, wizji i planowania działań.

Rodzimy się przywódcami czy można cechy i umiejętności przywódcze nabyć?

Debata: natura kontra wychowanie trwa od jakiegoś czasu. Myślę, że obie tezy są prawdziwe. Wydaje się, że niektórzy z nas rodzą się z cechami, które będą pomagać im stać się liderem (np. optymizm), a niektóre cechy mogą być rozwijane. Kluczem jest zrozumienie, że nawet jeżeli urodzimy się z cechami przywódczymi, to i tak musimy je rozwijać. Mentoring, który został w ostatnich latach zastąpiony przez coaching, był zawsze najlepszą drogą do budowania samoświadomości.

Dlaczego tak dużo ostatnio mówi się o kryzysie przywództwa, przywództwie na trudne czasy?

W wielu firmach w ostatnich czasach położono nacisk na role przywódcze, a nie na przywódcę. Przywództwo zostało określone przez pozycję menedżera, choć jego rola nie musiała być związana z jego rzeczywistymi zdolnościami do przewodzenia. Oznacza to, że w czasach kryzysu i zmian w przedsiębiorstwach osoba w roli przywódcy może nie być w stanie kierować zespołem, bo nie ma zdolności przywódczych. Prawdziwe przywództwo tworzą osoby, które nie muszą mieć formalnej władzy, lecz zyskują i zdobywają prawdziwy autorytet. Taka rola nie opiera się na przydziale konkretnej roli, ale na wiarygodności i przekonaniu, że za taką osobą warto pójść.

Co ma zrobić menedżer, by efektywniej współpracować z ludźmi?

Liderzy skupili się na konkretnych sytuacjach, działaniu w danym czasie i z danymi ludźmi. Przez to nie dostrzegają większych zmian, które dookoła zachodzą. Innym problemem jest przekonanie, że współpraca jest czasochłonna, a zatem nieskuteczna. Zgubiliśmy gdzieś poczucie sensu pracy, osiągania wyników, porozumiewania się. Liderzy powinni współpracować wydajniej dzięki jasno określonemu zakresowi roli każdego pracownika, który musi wiedzieć, czego się od niego oczekuje.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Czerwińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy