Czytasz dzięki

Przywrócony przez sąd zarząd PTC deklaruje chęć dialogu z DT

Internet Securities
opublikowano: 28-08-2005, 22:37

Zarząd Polskiej Telefonii Cyfrowej Sp. z o.o. (PTC) w składzie Ryszard Pospieszyński i Jonathan Eastwick apeluje do Deutsche Telekom o nieutrudnianie przywracania w operatorze sieci Era i Heyah stanu sprzed wprowadzenia w lutym br. zmian, uznanych obecnie prawomocnym wyrokiem sądu za niezgodne z prawem.

Zarząd Polskiej Telefonii Cyfrowej Sp. z o.o. (PTC) w składzie Ryszard Pospieszyński i Jonathan Eastwick apeluje do Deutsche Telekom o nieutrudnianie przywracania w operatorze sieci Era i Heyah stanu sprzed wprowadzenia w lutym br. zmian, uznanych obecnie prawomocnym wyrokiem sądu za niezgodne z prawem. Jednocześnie podtrzymuje wolę współpracy z DT, jak i członkiem zarządu z nominacji niemieckiego udziałowca PTC Wilhelmem Stueckemannem.

„Przez wiele lat strony współpracowały, osiągając sukcesy rynkowe. Nie ma żadnych problemów, byśmy mogli razem usiąść i pracować dalej. Wszystko zależy od dobrej woli stron” - powiedział Eastwick podczas niedzielnej konferencji prasowej.

Sąd Okręgowy w Warszawie uchylił w piątek wieczorem wpis do Krajowego Rejestru Sądowego (KRS), na mocy którego właścicielem pakietu 48% udziałów w PTC był Elektrim SA. Oznacza to, że w KRS ponownie zostane wpisana kontrolowana przez Vivendi Universal spółka Elektrim Telekomunikacja, wykreślona decyzją sądu rejestrowego w nocy 24 lutego br. - dokładnie w pierwszym dniu po upływie terminu do wniesienia apelacji od postanowienia o uznaniu wyroku sądu polubownego.

Wydane na początku br. orzeczenie stołecznego Sądu Okręgowego o uznaniu wyroku austriackiego sądu polubownego zostało zaskarżone do Sądu Apelacyjnego przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie z powodu rażących nieprawidłowości w trakcie postępowania. Chodziło zaś o sprawę bardzo istotną – decyzję, kto jest właścicielem 48% udziałów spółki PTC.

Po uzyskaniu korzystnego dla siebie wpisu do KRS, Elektrim i współpracujący z nim wówczas Deutsche Telekom – posiadający przez spółki zależne 49% udziałów w PTC – weszli do siedziby spółki, a następnie powołały nową radę nadzorczą, a ta - nowy zarząd.

„Zgodnie z wyrokiem sądu okręgowego, w poniedziałek rozpoczynamy pracę w siedzibie naszej spółki. Będziemy wnioskowali, aby jak najszybciej zebrała się rada nadzorcza i dokonała m.in. uzupełnień w składzie zarządu [o dwie osoby – przyp. ISB]” - powiedział w niedzielę Pospieszyński.

Przed zmianami w KRS trzech członków zarządu stanowiły osoby popierane przez Vivendi, a dwie – przez DT.

W ub. tygodniu zarząd wybrany pod koniec lutego z inicjatywy Elektrimu i DT dokona wyboru dwóch dostawców urządzeń UMTS do budowy sieci telefonii trzeciej generacji w całym kraju poza Warszawą.

„Ta decyzja była bardzo późno podjęta, więc jest to dobry przykład szkody, jaka została wyrządzona spółce i za to odpowiedzialne są osoby, które do tej pory kierowały firmą” - powiedział Eastwick podczas konferencji.

Pospieszyński dodał, że po powrocie do siedziby spółki zarząd będzie weryfikował wszystkie decyzje, podjęte przez ostatnie pół roku.

„Przede wszystkim musimy jak najszybciej zająć się bieżącą działalnością spółki. Sprawa żądania ewentualnego odszkodowania pozostaje raczej w gestii wspólników spółki” - powiedział Pospieszyński.

Zarząd oczekuje, że wyrok w formie pisemnej zostanie dostarczony w poniedziałek.

Struktura udziałowców PTC po decyzji sądu okręgowego wyglądała następująco: Elektrim Telekomunikacja – 47,9998% udziałów, T-Mobile Deutschland GmbH – 22,5% udziałów, MediaOne International BV – 22,5% udziałów, Polpager Sp. z o.o. – 4,0% udziałów, CARCOM Warszawa Sp. z o.o. – 1,9% udziałów, Elektrim Autoinwest SA – 1,1% udziałów, Elektrim SA – 0,0002% udziałów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Internet Securities

Polecane