Przywyknij do niższej pensji

Bartosz Krzyżaniak
opublikowano: 27-07-2009, 00:00

Zapomnijmy o dwucyfrowych

Wynagrodzenia w ujęciu realnym zaczną rosnąć dopiero w 2010 roku. Albo jeszcze później

Zapomnijmy o dwucyfrowych

wzrostach płac.

Nadchodzą chude

kwartały dla rynku pracy.

Ceny rosną szybciej niż wynagrodzenia, więc realnie płace topnieją. I nieprędko się to zmieni.

— W najbliższych miesiącach presja płacowa będzie ograniczona, realne wynagrodzenia będą spadać. W całym 2009 roku o 0,3 proc. Sytuacja poprawi się dopiero w drugiej połowie 2010 r. — mówi Piotr Kalisz, ekonomista Citi Handlowego.

Zdaniem Marcina Grotka, ekonomisty Raiffeisen Banku, dynamika wynagrodzeń nie dogoni tempa wzrostu cen nawet w 2010 r.

— To nie będzie dobry rok dla rynku pracy — przewiduje.

Karolina Sędzimir-Domanowska, analityk PKO BP, uważa, że największe wyhamowanie dynamiki płac dotknie przetwórstwa przemysłowego.

— W firmach są przestoje, pracownicy wysyłani są na urlopy, ograniczenia w produkcji powodują, że przy wynagrodzeniach prowizyjnych i akordowych obcinane są płace. W transporcie sytuacja też nie będzie dobra. Bardzo duży spadek dynamiki wynagrodzeń dotyka branży budowlanej — wylicza Karolina Sędzimir-Domanowska.

Jeszcze w 2007 r. pensje budowlańców rosły nominalnie o blisko 17 proc., rok później o 13 proc. W czerwcu 2009 r. były tylko o 1,3 proc. wyższe niż rok wcześniej.

Zdaniem ekonomistki PKO BP, spowolnienie najłagodniej obejdzie się z portfelami zatrudnionych w firmach zaopatrujących w energię, gaz i wodę, a także — ze względu na mocną pozycję związków zawodowych — w górnictwie.

Marcin Mróz, główny ekonomista Fortis Banku

Pogarszają się nie tylko wskaźniki wynagrodzeń w przedsiębiorstwach, lecz także realne zmiany dochodów z tytułu świadczeń społecznych. Widzimy już przełożenie między słabnącymi dochodami a konsumpcją, co oznacza, że dynamika PKB będzie zbliżona do zera. Niestety, na poprawę sytuacji, czyli ożywienie po stronie dochodów, które przełożyłoby się na wzrost konsumpcji, przyjdzie nam poczekać. Rynek pracy jest — mówiąc eufemistycznie — w dość słabej kondycji (świadczy o tym m.in. wyraźny wzrost liczby bezrobotnych, a także szybko kurcząca się liczba ofert pracy). Nie widzę promyków nadziei, które pozwalałyby wierzyć w wyraźną poprawę w ciągu kwartału czy dwóch. Rynek pracy pozostanie w słabej formie przynajmniej do drugiej połowy 2010 r.

Maja Goettig, główna ekonomistka Banku BPH

Firmy coraz elastyczniej podchodzą do płac. To sugeruje, że tempo wzrostu wynagrodzeń może się obniżać bardziej, niż do niedawna sądziliśmy. Na powrót do dwucyfrowego wzrostu wynagrodzeń w 2010 r. — mimo niskiej bazy odniesienia — nie ma co liczyć. Firmy muszą najpierw upewnić się, że koniunktura wróciła do normy, a nie zrobią tego, gdy wzrost gospodarczy będzie wynosił około 1 proc. Dlatego pozycja negocjacyjna pracownika jeszcze długo nie będzie tak dobra jak w ostatnich latach.

Zdrowy Biznes
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
×
Zdrowy Biznes
autor: Katarzyna Latek
Wysyłany nieregularnie
Katarzyna Latek
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Bartosz Krzyżaniak

Polecane