Przyznaj się, unikniesz kary

MAŁGORZATA KRASNODĘBSKA-TOMKIEL
opublikowano: 13-02-2012, 00:00

KOMENTARZ

Porozumienia ograniczające konkurencję należą do najcięższych naruszeń prawa antymonopolowego. Z uwagi na sekretny charakter ich wykrycie i zwalczanie jest znacznie utrudnione. Dlatego też przedsiębiorcy, którzy złamali prawo, ale zdecydują się na współpracę z organem antymonopolowym i dostarczą dowody wskazujące na istnienie naruszenia, zostaną łagodniej potraktowani.

Nie ma w tym przypadku znaczenia wielkość podmiotu ani jego udział w rynku, ważne są natomiast informacje dostarczone do UOKiK oraz kolejność dokonania zgłoszenia. Ponadto, jeśli przedsiębiorca ma wątpliwość co do tego, czy stosowana przez niego praktyka narusza prawo antymonopolowe, zanim złoży wniosek leniency, może skontaktować się z prawnikami urzędu. Może też w trakcie rozmowy przedstawić „hipotetyczny” stan faktyczny, aby dowiedzieć się, czy kwalifikuje się do skorzystania z programu.

Przedsiębiorca który zdecyduje się złożyć wniosek, może to zrobić, dostarczając dokumenty osobiście do urzędu, przesyłając je e-mailem, faksem albo pocztą, a także ustnie do protokołu. Ważne, aby pamiętał o informacjach, które należy przekazać organowi: wskazać uczestników, zakres i terytorium porozumienia, cel, sposób zawarcia, rolę poszczególnych podmiotów oraz czas trwania zmowy. Ponadto bardzo istotne są terminy, miejsca, treść i częstotliwość spotkań, które odbywały się w celu omawiania szczegółów porozumienia. Do wniosku leniency należy także dołączyć dowody, np. protokoły, wydruki korespondencji elektronicznej.

Decydując się na skorzystanie z programu, warto też pamiętać, że na całkowite zwolnienie z sankcji może liczyć tylko ten przedsiębiorca, który nie był inicjatorem zmowy i nie nakłaniał nikogo do udziału w niej, a także złożył wniosek jako pierwszy. Kolejni mogą otrzymać znaczne złagodzenie kary — drugi w kolejności do 50 proc., trzeci — do 30 proc., a pozostali do 20 proc. Na wymiar sankcji mają wpływ także inne przesłanki, np. jakość przekazanych urzędowi dowodów oraz fakt, czy wniosek został złożony przed czy dopiero po wszczęciu postępowania. Jeśli w chwili dokonywania zgłoszenia przedsiębiorca nie posiada kompletu wymaganych informacji, może złożyć tzw. wniosek skrócony. Będzie musiał wówczas uzupełnić dane na wezwanie urzędu.

Jeżeli po analizie dokumentów urząd uzna, że przedsiębiorca wstępnie spełnił warunki formalne pozwalające na skorzystanie z programu łagodzenia kar, zawiadamia go o tym pisemnie. Nie oznacza to jednak gwarancji zwolnienia lub redukcji sankcji. Ma na to wpływ wiele czynników, np. jakość dowodów czy współpraca przedsiębiorcy z Urzędem w toku postępowania.

Podsumowując, antykonkurencyjne porozumienia są nielegalne i surowo karane. Można jednak uniknąć dotkliwej sankcji, przyznając się do zmowy. Zachęcam do współpracy z urzędem.

Kontakt dla przedsiębiorców zainteresowanych programem leniency: tel.: (22) 55 60 555 e-mail: leniency@uokik.gov.pl

MAŁGORZATA KRASNODĘBSKA-TOMKIEL

prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MAŁGORZATA KRASNODĘBSKA-TOMKIEL

Polecane