PSL KP obiecuje 50 tys. złotych na mieszkanie

PAP, DI
opublikowano: 07-09-2019, 16:45

Proponujemy od przyszłego roku dobrowolny ZUS, przedsiębiorca będzie mógł wybrać okres, kiedy będzie mógł płacić składki, by nie utracić emerytury - powiedział w sobotę lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. Z kolei lider Kukiz'15 Paweł Kukiz zaproponował m.in. wprowadzenie mieszanej ordynacji wyborczej.

W swoim przemówieniu podczas konwencji PSL-KP w Sandomierzu Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił, że "państwa nie buduje się na rok, dwa lub dziesięć, lecz na setki lat". "I dlatego budować je należy nie tylko dla siebie, ale dla przyszłych pokoleń. To jest credo Wincentego Witosa, to jest przesłanie, które jest w naszym programie. Programie, który łączy Polaków, łączy Polskę, buduje wspólnotę, dba o każdego. Jest dla wszystkich, nie dla wybranych" - mówił lider PSL.

Zobacz więcej

Władysław Kosiniak-Kamysz

Marek Wiśniewski

Jak dodał, PSL połączyło się z ruchem Pawła Kukiza "wiernym idei i ideałom", z tymi "którzy są spadkobiercami Tadeusza Mazowieckiego" czyli Unią Europejskich Demokratów oraz z przedsiębiorcami, samorządowcami, bezpartyjnymi oraz tymi, którzy należą do formacji, stowarzyszeń, do partii politycznych.

"Ze wszystkimi ludźmi dobrej woli, którzy zgodzili się na nasz program, na wartości, na idee. Nie przeciwko komuś - jeszcze raz to powtarzamy - tylko za czymś, za silną Polską, bo taką Polskę chcemy tworzyć. Chcemy połączyć Polaków, odbudować wspólnotę, przywrócić braterstwo, budować silną bezpieczną i dostatnią Rzeczpospolitą" - powiedział prezes PSL.

Pierwszym z zaprezentowanych przez Kosiniaka-Kamysza zobowiązań wyborczych PSL KP był program "Własny kąt". "Główną przeszkodą w posiadaniu dzieci jest brak mieszkania. Mamy program "Własny kąt". Pozwoli 100 tys. młodym polskim rodzinom na własne mieszkanie. Dostaną 50 tys. złotych od państwa na wkład własny" - powiedział lider ludowców. Dodał, że "problemem cywilizacyjnym dla Polski jest demografia".

Szef PSL zaznaczył, że "pomimo prób i starań następnych rządów nie ma postępów w stałym wzroście dzietności w Polsce". Jego zdaniem program "własny kąt" jest rozwiązaniem tego problemu.

"Program "Własny kąt" jest potrzebny żeby zmienić oblicze demograficzne Polski, żebyśmy nie byli społeczeństwem starzejącym się" - dodał Kosiniak-Kamysz.

Zwrócił również uwagę na to, że miejsca pracy tworzą mikro, mali i średni przedsiębiorcy. "Cześć polskim rzemieślnikom, cześć polskim przedsiębiorcom i wielka nasza wdzięczność, ukłony wdzięczności, bo oni są solą tej ziemi" - mówił lider PSL.

"Dlatego wielkie, solenne zobowiązanie - zadbamy o polskich przedsiębiorców, będą mogli dobrowolnie decydować, czy są w stanie zapłacić ZUS, czy nie mają na to pieniędzy, ale dzięki temu utrzymają miejsca pracy i rozwiną własny biznes" - mówił Kosiniak-Kamysz.

Podkreślił, że nie jest to działanie, które spowoduje utratę emerytury. Mówił, że przeciętna długość zawodowa to ok. 40 lat, a ok. 25 lat składkowych potrzebuje mężczyzna, a kobieta 20 lat, żeby mieć minimalną emeryturę. Jak dodał, przedsiębiorca będzie mógł sobie wybrać w ciągu kariery zawodowej te 25 lat, w czasie których będzie w stanie płacić dobrowolnie ZUS.

Mówił, że chodzi o to, aby przedsiębiorcy mogli mieć "takie wakacje od ZUS-u, które uwalniają energię i przedsiębiorczość Polaków". "To jest szansa na to, żeby napędzić gospodarkę" - podkreślił.

Kosiniak-Kamysz zwrócił również uwagę, że przedsiębiorcy chcą mieć jasne przepisy, jedną interpretację i świadomość, że za chwilę nie będą one wywracane do góry nogami.

"Trzeba zatrzymać szaleństwo legislacyjne w Polsce przeciwko przedsiębiorcom. Oni chcą mieć jasne przepisy, jedną interpretację. I świadomość, że za chwilę nie przyjdzie ktoś i nie będzie wywracał tego wszystkiego do góry nogami" - mówił szef ludowców.

"Do przyszłych pokoleń dzisiaj skłaniamy swe myśli i słowo, do przyszłych pokoleń, ale z solidarności z przeszłymi pokoleniami, którym trzeba dać emeryturę bez podatku, czyli wyższą miesięcznie o 300, o 400 zł emeryturę. To są 3-4 tys. zł rocznie. To jest 10 razy lepszy program, niż 13. emerytura, która jest niepewna. To jest nasze zobowiązanie" - powiedział.

Jak dodał, "tak naprawdę jest to dług wdzięczności, który musimy spłacić wobec naszych rodziców i dziadków". "Oni nie mieli takich warunków do życia, jak my mamy, nie żyli w Unii Europejskiej, nie mogli podejmować różnych działań. Byli ograniczeni, nie mieli tylu programów społecznych. To jest najważniejsze - dla mnie też osobiście - zobowiązanie wobec tych, którzy Polskę doprowadzili do tego miejsca, w którym jesteśmy - że jest krajem wolnym, krajem, który daje szanse. Nie idealnym, ale bez nich wolnej Polski po prostu by nie było" - tłumaczył lider ludowców.

Wśród pozostałych postulatów PSL KP Kosiniak-Kamysz wymienił m.in. wprowadzenie zerowego podatku vat na zdrową, ekologiczną żywność, a także zwiększenie nakładów na służbę zdrowia. "Nie będzie lepszych zarobków dla pielęgniarek, fizjoterapeutów, ratowników, jak nie będzie wyższych nakładów na służbę zdrowia. O to, o co walczyli rezydenci dwa lata w swoim proteście, również w proteście głodowym, czyli 6,8 PKB na służbę zdrowia. Nie jutro, tylko dziś" - powiedział lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.

Zaproponował, by przesunąć na ochronę zdrowia dwa procent ze składki rentowej. "To jest kilkanaście miliardów złotych. Jeżeli zmniejszyła się o połowę ilość rencistów w Polsce, to fundusz rentowy, gdzie dokonywane były podwyżki składki rentowej dla pracowników i przedsiębiorców kilka lat temu, nie wymaga już dzisiaj takiego zastrzyku pieniędzy i można przesunąć dwa procent na ochronę zdrowia" - podkreślił lider PSL.

Zapewnił również, że jego ugrupowanie nie zamierza wycofać świadczenia "500 plus" oraz nie planuje przywrócenia gimnazjów.

Lider PSL podkreślił, że pieniądze na wymienione programy można uzyskać m.in. dzięki odnawialnym źródłom energii (OZE), które powinny być kołem zamachowym polskiej gospodarki. "Kiedy przejmiemy władzę, doprowadzimy do tego, żeby inwestycje w Polsce były na poziomie nie 17, 16, 18 proc. tylko 25 proc., taka ma być stopa inwestycji i OZE to zagwarantuje " – powiedział szef PSL, dodając, że dzięki temu z podatków do budżetu państwa powinno wpłynąć ok. 15-17 mld zł.

Lider Stowarzyszenia Kukiz'15 Paweł Kukiz przekonywał, że wyborcze hasło PSL - "Łączymy Polaków" - nie jest do zrealizowania bez usprawnienia państwa i zmian ustrojowych, które jak powiedział, "same w sobie są rewolucyjne".

Polityk tłumaczył, że w 1926 r. PSL Piast domagało się wprowadzenia ordynacji większościowej, jak mówił Kukiz - podzielenia Polski na małe okręgi wyborcze, gdzie wygrywałby najlepszy. "Gdzie nie żaden wódz wskazuje, kto będzie startował, tylko ewentualnie szef partii może prosić lokalnego obywatela wybranego przez obywateli, ulubionego przez obywateli człowieka: słuchaj przystąp do naszej partii" - mówił.

Lider Kukiz'15 zaproponował wprowadzenie na początku mieszanego modelu ordynacji wyborczej. "Gdyby doszło do takiej sytuacji, a musi dojść do sytuacji takiej, że PSL KP, Kukiz'15 będzie +języczkiem u wagi+ i to my będziemy wskazywać, kto obejmie władzę, to wówczas warunkiem koniecznym do pójścia w koalicję z większym podmiotem będzie zmiana ordynacji na model mieszany" – dodał Kukiz.

Zaznaczył również, że bez wprowadzenia instytucji referendum, którego wyniki były obligatoryjne dla władz, to nigdy nie będzie silnej Polskiej. "Nie będzie silnej Polski w Polsce podzielonej, a obecny system ustrojowy generuje podziały" - mówił.

Kukiz podkreślił, że PSL jest pierwszą i jedyną partią polityczną, która wpisała w program wyborczy postulaty obywatelskie, które likwidują patologie. Zaznaczył, że to PSL jako pierwsze podpisało się pod projektem ustawy antykorupcyjnej autorstwa Kukiz'15.

Podczas konwencji zaprezentowano również kandydatów listy PSL – Koalicja Polska w woj. świętokrzyskim do Sejmu i Senatu, na scenie pojawili się także kandydaci z innych okręgów wyborczych.

W konwencji udział wzięli również m.in. wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka (Kukiz'15), wiceprezes PSL, europoseł Adam Jarubas, który poprowadził konwencję, samorządowcy oraz przedstawiciele różnych środowisk politycznych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP, DI

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy