Publiczni z prywatnymi mogą teraz legalnie

Rafał Kerger
opublikowano: 26-07-2006, 00:00

Partnerstwo publiczno-prywatne zalegalizowane. Wchodzą w życie rozporządzenia do ustawy o PPP. Gminy wyciągają projekty z szuflady.

Od jutra obowiązują długo wyczekiwane trzy kluczowe rozporządzenia do ustawy o partnerstwie publiczno-prywatnym (PPP). Podpisali je w czerwcu ministrowie gospodarki i finansów.

Ustawa o PPP przygotowana przez rząd Marka Belki weszła w życie w październiku zeszłego roku. Rozporządzenia do niej ukazują się 10 miesięcy później. Co to dla przedsiębiorców oznacza?

Nowy rynek

Urzędnicy w gminach zaczęli wyciągać z szuflad zakurzone projekty partnerskie. A to oznacza, że przed przedsiębiorcami otwiera się wart 1,5 miliarda dolarów rocznie rynek modernizacji lokalnej infrastruktury. Będą mogli zarabiać na wspólnej z publicznym partnerem budowie lub modernizacji dróg, mostów, więzień, elektrowni, stadionów i tym podobnych.

Marek Życzyński, zastępca dyrektora w Gminnym Zarządzie Oświaty w Strzelcach Opolskich, zapowiada, że z udziałem biznesu w jego mieście powstanie wielkie centrum wodno-rekreacyjne.

— Może i zrobilibyśmy to sami, na przykład z pomocą środków unijnych. Niestety, Opolszczyźnie trudno o środki z Brukseli, bo z jej punktu widzenia jesteśmy za bogaci. Mamy za małe bezrobocie i za duże dochody. A to przecież tylko pozory, bo gros mieszkańców województwa pracuje za granicą — tłumaczy zainteresowanie miasta formułą PPP Marek Życzyński.

PPP interesuje też innych — Brwinów, Tychy, Świętochłowice, Warszawę. Niektóre miasta chcą przerobić projekty, które nie dostały wsparcia z UE, aby wykorzystać je do realizacji inwestycji w ramach PPP.

— Na nasz aquapark mamy już studium wykonalności. Szacujemy, że inwestycja może być warta nawet ponad 10 milionów euro. Niebawem wyłonimy partnera. Może centrum wodno-rekreacyjne będzie gotowe do 2010 roku — opowiada Marek Życzyński.

Projektami PPP interesują się przedstawiciele Ministerstwa Sprawiedliwości i resortu sportu. Firma konsultingowa dla projektu budowy czterech więzień w formule PPP zostanie wybrana z początkiem 2007 roku. W 2008 roku poznamy generalnego wykonawcę.

Teraz będzie łatwiej

Akty wykonawcze do ustawy o PPP dają samorządowcom i lokalnym urzędnikom pewność, że publiczno-prywatne inwestycje infrastrukturalne są dozwolone. Dotychczas samorządowcy obawiali się nieco takich inwestycji, chociaż przeprowadzono kilka projektów umownie nazywanych publiczno-prywatnymi. Na przykład w Częstochowie w 1998 r. Sita przejęła znajdujący się w fatalnym stanie Miejski Zakład Oczyszczania, a w Tczewie w 2001 r. Connex z międzynarodowej grupy Veolia (dawna Vivendi) objął 51 proc. udziałów w Zakładzie Komunikacji Miejskiej.

— Od wejścia w życie ustawy nie było odważnego, który by się do PPP wziął. Niektórzy próbowali robić analizy przedsięwzięcia, ale spokojnie można powiedzieć, że dotychczas to prawo w Polsce nie działało — tłumaczy Eryk Kłossowski, adwokat, ekspert w dziedzinie partnerstwa.

— Czekaliśmy na te przepisy z utęsknieniem, bo dotąd zwykle partner publiczny odpowiadał za powodzenie przedsięwzięcia. I niejako gwarantował przedsiębiorcy zwrot nakładów, gdy coś się nie uda. Teraz podział ryzyka będzie inny — mówi z kolei Marek Życzyński.

Informacji trzeba więcej

Na świecie działają na przykład centra PPP przy rządzie, które spełniają rolę konsultanta i koordynują działania gmin.

— Tworzymy portal informacyjno-edukacyjny o postępowaniu, konstrukcji, schematach i przykładowych strukturach finansowania oraz o umowach dla projektów PPP. Chcielibyśmy, by wsparło nas w tych działaniach Ministerstwo Transportu. Ten resort pilotował do 2004 roku wsparty przez UE program edukacyjny o partnerstwie. Niestety, minister Polaczek od stycznia nie odpowiedział na nasze prośby — przyznaje Marceli K. Król, ekspert i konsultant pierwszych przygotowywanych w Polsce projektów PPP.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Rafał Kerger

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy