Putin i Erdogan rozmawiali o współpracy w sferze energetycznej

PAP
16-05-2009, 18:55

Współpraca w sferze energetycznej była głównym tematem rozmów premierów Rosji i Turcji, Władimira Putina i Recepa Erdogana, które w sobotę odbyły się w Soczi, nad Morzem Czarnym.

Putin poinformował, że Moskwa i Ankara rozważają możliwość ułożenia drugiej nitki gazociągu Blue Stream, którym gaz z Rosji przez Morze Czarne tłoczony jest bezpośrednio do Turcji. Przepustowość tej magistrali wynosi obecnie 16 mld metrów sześciennych surowca rocznie.

Rosji zależy na zwiększeniu dostaw gazu do Europy przez terytorium Turcji, a stronie tureckiej - na zwiększeniu wpływów z tranzytu rosyjskiego paliwa. Turcja jest trzecim - po Niemczech i Włoszech - importerem rosyjskiego gazu.

W 2008 roku Rosja sprzedała Turcji 23,8 mld metrów sześciennych paliwa, w tym 10 mld metrów sześciennych za pośrednictwem Blue Stream.

Putin i Erdogan porozumieli się też w sprawie przedłużenia porozumienia, na mocy którego rosyjski gaz płynie do Turcji przez terytorium Ukrainy. Ta zawarta w 1986 roku umowa wygasa w 2012 roku.

Premier Rosji potwierdził także, że rosyjski Atomstrojeksport wybuduje w Turcji elektrownię atomową. Natomiast szef tureckiego rządu przekazał, że rozmawiał z Putinem również o dostawach energii elektrycznej do Turcji.

Rosyjski minister energetyki Siergiej Szmatko zapowiadał niedawno, że Rosja i Turcja mogą podpisać kontrakty w sferze energetycznej na ponad 60 mld dolarów. Obejmą one budowę przez Rosję elektrowni atomowej w Turcji i dostawy energii elektrycznej do tego kraju przez 15 lat.

Rosja jest jednym z najważniejszych partnerów gospodarczych Turcji. Wartość obrotów handlowych obu krajów w 2008 roku wyniosła 37,8 mld dolarów. Rosja dostarcza Turcji 63 proc. zużywanego przez nią gazu i 29 proc. ropy.

Wartość tureckich inwestycji w Rosji przekroczyła 7 mld USD, a rosyjskich w Turcji - 4 mld dolarów. Tureckie firmy budowlane zrealizowały w Rosji kontrakty na ponad 20 mld USD. W Turcji co roku wypoczywa 3 mln obywateli Rosji.

Putin i Erdogan rozmawiali też o sprawach międzynarodowych. Rosyjski premier zapewnił, że stanowiska obu krajów w kwestiach globalnych i regionalnych są "bardzo zbliżone lub praktycznie zbieżne".

Wypowiadając się na temat Górskiego Karabachu, o który spierają się Armenia i Azerbejdżan, Putin podkreślił, że kompromis muszą znaleźć sami uczestnicy konfliktu. "Wszystkie pozostałe kraje mogą jedynie odgrywać rolę pośredników lub gwarantów przestrzegania osiągniętego porozumienia" - powiedział.

Ankara - podobnie jak Moskwa - stara się pogodzić Erywań i Baku. W tym celu zaproponowała m.in. utworzenie "platformy stabilności i współpracy na Kaukazie", czyli regionalnego forum dialogu z udziałem Rosji, Turcji, Azerbejdżanu, Armenii i Gruzji. Organizacja taka - w zamyśle Turcji - miałaby opierać się na zasadach OBWE, a jej celem byłoby zapobieganie konfliktom w regionie. Moskwa poparła tę inicjatywę.

Jerzy Malczyk (PAP)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / Putin i Erdogan rozmawiali o współpracy w sferze energetycznej