Pytanie Pulsu

DI
opublikowano: 18-05-2009, 00:00

Marcin Stebakow

analityk Beskidzkiego Domu Maklerskiego

Na GPW kończy się sezon wyników. Kto zasłużył na pochwałę, a kto na naganę?

Okazało się, że wyniki nie muszą być zbliżone do osiągniętych przed rokiem, by rynek zareagował pozytywnie. Wystarczy, by były lepsze od prognoz. Tak było w przypadku banków. Ich rezultaty były gorsze przez rezerwy na kredyty i kontrakty opcyjne. Więcej od prognoz zarobił BZ WBK, pozytywnie zaskakując rynek, podobnie BRE Bank, ING BSK i Noble Bank. Odwrotnie sprawa wyglądała w PKO BP. Straty zanotowały Fortis i Kredyt Bank, którym ciążyły ujemne odpisy z tytułu kontraktów opcyjnych. Branża handlu detalicznego odczuła spowolnienie przejawiające się ostrożniejszymi wydatkami konsumentów i wyższymi kosztami funkcjonowania przez wzrost USD i EUR. Czynniki te odbiły się też na wynikach importerów: NG2 czy LPP. Pozytywnie wyróżnił się sektor budowlany. Budimex, PBG czy Polimex realizują bowiem kontrakty finansowane ze środków unijnych lub budżetowych. Osłabienie natomiast odczuły spółki paliwowe. Wiele firm podjęło działania restrukturyzacyjne i zapowiada poprawę wyników. Nie bez znaczenia będzie sytuacja na rynku walutowym wraz z wygasającymi kontraktami opcyjnymi zawieranymi w lipcu 2008 r.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy