PZL Świdnik uskrzydli Pilatusa

RAV
01-04-2010, 00:00

Lotnicza firma ma nowego klienta. Dla Szwajcarów będzie montować kadłuby i skrzydła.

Lotnicza firma ma nowego klienta. Dla Szwajcarów będzie montować kadłuby i skrzydła.

Władze Pilatus Aircraft, szwajcarskiego producenta samolotów, mają powody do zadowolenia. Rośnie popyt na model PC-12, który służy jako samolot biznesowy oraz niewielki transportowiec. W ubiegłym roku sprzedaż sięgnęła rekordowych 100 maszyn.

— Taki wynik to powód do świętowania — twierdzi Ignaz Gretener, wiceszef firmy.

Z koniunktury skorzysta PZL Świdnik, niedawno przejęty, za niemal 340 mln zł, przez włosko-brytyjską Agustę Westland. Pilatus Aircraft podpisał ze Świdnikiem 10-letnią umowę dotyczącą montażu kadłubów oraz skrzydeł do samolotów PC-12. Pierwsze gotowe elementy zostaną dostarczone w drugiej połowie 2011 r.

— Po gruntownej i szczegółowej ocenie różnych dostawców zdecydowaliśmy się na wybór PZL Świdnik. Jesteśmy przekonani, że okaże się partnerem, który sprosta najwyższym standardom jakościowym — uważa Oscar Schwenk, szef Pilatus Aircraft.

Przedstawiciele firm odmówili podania warunków finansowych transakcji.

Pilatus Aircraft, który powstał w 1939 r., nadal będzie produkował podstawowe części w szwajcarskim zakładzie w Stans. Dalszy montaż nastąpi w Polsce. Podpisanie umowy z PZL Świdnik nie oznacza zakończenia współpracy Szwajcarów z Industria Aeronautica de Portugal (OGMA), które również pracuje nad samolotami PC-12.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: RAV

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / PZL Świdnik uskrzydli Pilatusa