Qin Kuai - 860 lat kary

Antoni Radziwiłł
opublikowano: 24-11-2015, 11:33

Chińskie Prawo Pięciu Kar było systemem który dopuszczał wymierzanie kar fizycznych w zależności od popełnionej zbrodni. \Dotyczyły one tatuażu na czole, odcięcia nosa, amputacji jednej lub obu nóg, kastracji i wyroku śmierci.

W późniejszych latach zrezygnowano z tatuażu i amputacji, a za panowania dynastii Qing kary zmieniono na chłostę pędem bambusa od 10 do 50 razy, bicie dużym kijem od 60 do 100 razy, chłostę oraz więzienie do 3 lat, chłostę połączoną z wygnaniem, śmierć przez uduszenie lub ścięcie głowy. Wciąż nie były to jednak jedyne środki represyjne stosowane przez państwo chińskie.

Zobacz więcej

Figury pokutne Qin Kuai z żoną Wang

helennawindylee / Wikipedia, dmena publiczna

Qin Kuai’a, wymiar sprawiedliwości dopadł po śmierci (zmarł w 1155 r.), a jego pokuta nieprzerwanie trwa do dziś. Jak to możliwe?

Był onkanclerzem za rządów dynastii Song (dynastia znana była m.in z pierwszej na świecie emisji pieniądza papierowego, używania prochu strzelniczego oraz podwojenia populacji kraju podczas swego panowania). Był blisko Cesarza Gaozong, którem co dzień doradzał. Historia jego 860 letniej pokuty, związana jest z postacią Yue Fei - głównego dowódcy panującej dynastii. Znany on był ze swojej lojalności, a prawie każda jego bitwa kończyła się pełnym zwycięstwem. Do czasu gdy po kolejnej wygranej bitwie przyszedł jego ziemski kres.

Za czasów dynastii Song dwór uważał, że sławni żołnierze zagrażają Cesarstwu, porywając za sobą lud, który traktował ich niemal na równi z władcą. Była to najszybsza droga awansu społecznego, osiągnięcia wysokich pozycji oraz zaszczytnych tytułów w Imperium. Według przekazów własnie tego obawiał się cesarz Gaozong, niespodziewanie skazując na śmierć swojego najbardziej lojalnego i docenianego generała - Yue Fei. 

Dowódca został aresztowany na rozkaz cesarza, któremu doradzał wspomniany Qin Kuai. To własnie ten kanclerz, obawiając się o swoją pozycję, sfabrykował dowody przekonując władcę, aby ten skazał na śmierć popularnego generała. Dowody nie były zbyt mocne, a oparte na opinii Qin’a: "nie jestem pewien, czy zdradził i spiskował przeciwko państwu, jednak nie mogę też tego wykluczyć...”. Zdanie to na trwale weszło do języka chińskiego definiując „bezpodstawne oskarżenia”.

Yue Fei, razem ze swoim synem i towarzyszami, został oskarżony, lecz mimo dwumiesięcznych tortur, zadawanych przez samego Qin Kuai’a, nie przyznał się do winy.

Qin obawiając się, że cesarz jednak zwolni Yue Fei z więzienia, za namową swojej żony - Wang, zabił wszystkich oskarżonych. Po 19 latach od śmierci dowódcy cesarz Gaozong rehabilitował jednak zabitego nazywając go najbardziej lojalnym i oddanym cesarstwu generałem. Jego ciało zostało odnalezione i pochowane w specjalnym grobowcu (obecnie jest to Świątynia Yue Fei). Jednak zdradziecki kanclerz - doradca już nie żył, nie mógł więc wziąć odpowiedzialności za popełniony czyn. 

Przed grobowcem dowódcy władca kazał odlać pięć żelaznych figur przedstawiających klęczące i z pochyloną głową postacie Qin Kuai’a, jego żony i trzech podwładnych. To oni zostali ostatecznie oskarżeni za zdradę i spiskowanie przeciwko państwu. Dzisiaj w rożnych częściach Chin, zazwyczaj w narodowych muzach, można spotkać posągi klęczących postaci, najczęściej w bardzo złym stanie... Dlaczego?

Od tamtego czasu figury zdrajców przetrwały 860 lat upokorzeń, przekleństw, opluwania, a nawet oddawania na nie moczu. To właśnie robią Chińczycy mijając żelazne klęczące postacie, które z uwagi na „ząb czasu” i wielu nieczystości z tym zębem związanych, były już wielokrotnie wymieniane i naprawiane. Teraz najczęściej widnieje przy nich tabliczka z prośbą o powstrzymanie się od sikania na nie. Historia zdrady Qin Kuai i jego towarzyszy jest jednak wciąż tak żywa i bulwersująca, że napis nie ma jakiegokolwiek znaczenia. Do dziś mieszkańcy Chin na nie plują, obrzucają kamieniami,  a w patriotycznym uniesieniu przeklinają najgorszymi słowami.

Szczególnie dostaje się rzecz jasna Qin Kuai’owi za zdradę i zamordowanie największego generała dynastii Song, Yue Fei’a, który już wtedy stał się symbolem mocy i wielkiego oddania, a dziś uważany jest za narodowego bohatera. „Był ideałem wodza” - tak mówił o nim Mao Zedong.

Odlany z żelaza, z charakterystyczną smutną miną i pochyloną głową, ze związanymi rękami klęcząc w niesławie - kanclerz, żona i trzej towarzysze - już od 860 lat pokutują za zdradę dokonaną za życia.

Autor, Antoni Radziwiłł, od kilku lat pracuje w chińskiej firmie inwestycyjnej. Razem z Bohan.pl, jest współautorem pierwszego w Polsce polsko-chińskiego i chińsko-polskego słownika biznesowego. Na stałe mieszka w Pekinie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Antoni Radziwiłł

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy