Rada nadzorcza Orlenu odwołała prezesa Andrzeja Modrzejewskiego

Przemek Barankiewicz
08-02-2002, 11:36

Andrzej Modrzejewski nie jest już szefem PKN Orlen. Były prezes został odwołany przez radę nadzorczą stosunkiem głosów sześć do trzech. Obecnie trwa przerwa w obradach rady, która być może dzisiaj wskaże nowego prezesa. W siedzibie spółki pojawił się Zbigniew Wróbel z Pepsico Poland - doniosła agencja ISB, sugerując, że wybór może paść na niego.

Skarb Państwa dopiął więc swego, w dużej mierze dzięki świeżym zarzutom prokuratury.

Andrzej Modrzejewski, którego w czwartek chwilowo zatrzymał UOP, za powód przesłuchania podaje zarzut udzielania poufnych informacji w 1999r. W przyszłym tygodniu ma nastąpić jego konfrontacja z Grzegorzem Wieczerzakiem, byłym prezesem PZU Życie. Będą także następne przesłuchania. Wcześniej Andrzej Modrzejewski mówił, że zatrzymanie miało związek z inną sprawą sprzed czterech lat. Jedno jest pewne - zarzuty dotyczą okresu, gdy Andrzej Modrzejewski kierował NFI im. Kwiatkowskiego.

- W czwartek prezesowi Modrzejewskiemu został postawiony zarzut karny z artykułu 176 Prawa o publicznym obrocie papierami wartościowymi - powiedziała Reuterowi rzecznik prokuratury Katarzyna Konwerska.

UOP zatrzymał prezesa PKN Orlen i zwolnił po przesłuchaniu.

- Oficjalny powód, jaki mi podano jest żałosny i zupełnie nieprawdziwy - dotyczy rzekomego ujawniania informacji poufnej przed czterema laty – skomentował w czwartek Andrzej Modrzejewski.

Jego zdaniem czwartkowe wydarzenia to kolejny element w kampanii zmierzającej do odsunięcia go od stanowiska prezesa PKN Orlen. Punktem piątkowego posiedzenie rady nadzorczej PKN kolejny już raz będzie odwołanie prezesa, o co walczą stronnicy Ministerstwa Skarbu Państwa. Minister skarbu Wiesław Kaczmarek uważa akcję UOP w przeddzień posiedzenia rady nadzorczej koncernu za „zbieg okoliczności”.

- Tak się składa, że dziś odbywa się posiedzenie rady nadzorczej spółki PKN Orlen, ale to nie ma żadnego związku z wczorajszym zatrzymaniem prezesa PKN Andrzeja Modrzejewskiego. Mogę to określić jako zbieg okoliczności- powiedział Wiesław Kaczmarek na antenie radiowej Trójki.

Minister zaznaczył, że podtrzymuje krytyczną opinię co do działalności Andrzeja Modrzejewskiego w PKN Orlen.

- Ja parokrotnie formułowałem opinię krytyczną wobec prezesa, oceniając jego działalność w tym przedsiębiorstwie i skutki tej działalności. Decyzję w sprawie ewentualnych zmian w zarządzie będzie podejmowała Rada Nadzorcza, to jest jej kompetencja. Natomiast myślę, że Rada zna pogląd Skarbu Państwa, wspomagany w tym zakresie przez Naftę Polską – powiedział cytowany przez PAP szef resortu.

Przypadkowości w działaniu UOP nie dostrzega Wiesław Walendziak, szef sejmowej Komisji Skarbu Państwa. Powiedział on Radiu Zet, że czwartkowe zatrzymanie przez UOP prezesa PKN Orlen Andrzeja Modrzejewskiego nasuwa mu "fatalne skojarzenia".

- Rzadko kiedy Urząd Ochrony Państwa w takim trybie doprowadza na przesłuchanie na chwilę – powiedział Wiesław Walendziak.

Resort skarbu od dłuższego czasu próbuje utworzyć koalicję inwestorów, która na zaplanowanym na 21 lutego walnym zgromadzeniu przegłosowałaby zmiany w radzie nadzorczej spółki, która na razie pozostaje poza kontrolą SP.

Czwartek był ostatnim dniem, gdy zakup akcji PKN uprawniał do zarejestrowania ich na lutowym walnym. Cena akcji spadła na zamknięciu o ponad 6 proc. Po wczorajszych rewelacjach, w piątek akcje koncernu kosztują 20 zł, czyli 1 proc. mniej. Tak tanio PKN nie był wyceniany od początku roku.

ISB, PAP, ONO

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Przemek Barankiewicz

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Rada nadzorcza Orlenu odwołała prezesa Andrzeja Modrzejewskiego