Radpol rośnie jak na drożdżach

GRA
opublikowano: 30-08-2010, 15:46

Wyniki producenta wyrobów termokurczliwych spodobały się inwestorom. Cel na najbliższe lata to obroty 300 mln zł.

Akcje Radpolu, człuchowskiego producenta wyrobów termokurczliwych, zyskiwały wczoraj nawet 6,8 proc. po tym, jak firma opublikowała raport z pierwszego półrocza. Pochwaliła się wzrostem przychodów o 81 proc., do 47 mln zł, oraz wzrostem zysku netto o 83 proc., do 5,1 mln zł.

— Poprawa jest przede wszystkim efektem uruchomienia drugiego akceleratora oraz zamknięcia transakcji przejęcia Rurgazu — mówi Andrzej Sielski, prezes Radpolu.

Tegoroczne plany zakładają, że przychody przekroczą 100 mln zł, a rentowność netto wyniesie około 10 proc. W ciągu 2-3 lat obroty powinny już sięgnąć 300 mln zł.

— Taki poziom zamierzamy osiągnąć w sposób organiczny, czyli rozwijając Radpol i rozbudowując zależny Rurgaz — mówi prezes.

W planach jest podwojenie mocy Rurgazu, czemu służy rozpoczęta budowa nowego zakładu. Stanie on obok istniejącej już fabryki. Wartość tej inwestycji to około 15 mln zł, z czego 5-7 mln zł spółka chce uzyskać z Unii Europejskiej.

— W tym roku chcemy zdobyć wszystkie pozwolenia, a w drugim półroczu 2011 r. przeprowadzimy rozruch — zapowiada Andrzej Sielski.

Radpol prowadzi rozmowy w sprawie przejęć. Interesują go innowacyjne firmy oferujące rozwiązania dla sektora infrastrukturalnego. Wśród nich są podmioty krajowe i zagraniczne. Budżet na przejęcia obejmuje m.in. 30 mln zł gotówki, które spółka może uzyskać z kredytów. Poza tym człuchowska spółka może sięgnąć po pieniądze z emisji akcji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: GRA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / Radpol rośnie jak na drożdżach