Radwańska walczy o 2 mln zł, powalcz i ty

TOS
opublikowano: 04-07-2013, 14:35

Już tylko godziny dzielą nas od półfinałowego pojedynku Agnieszki Radwańskiej na Wimbledonie. Tenisistka zarobiła w tym turnieju już 400 tys. funtów. Dziś może podwoić premię. Sprawdziliśmy, jak przeciętny Kowalski może zarobić na sukcesie rodaczki. Albo na jej porażce.

Sabine Lisicki, rywalka Polki, jest faworytką półfinału i całego turnieju. Co ciekawe, polscy bukmacherzy są patriotami i w spotkaniu z Niemką dają jej nieco większe szanse niż zagraniczni bukmacherzy internetowi (choć i tak nie jest faworytką). W sieci za 1 zł postawioną na Radwańską w półfinale można otrzymać między 2,05 a 2,4 zł. W „realu” Fortuna i Milenium płacą 1,96, a STS najwięcej – 2,05.

Za dojście do półfinału Agnieszka Radwańska dostanie 400 tys. funtów (około 2 mln zł). Jeśli wygra, podwoi premię. W zeszłym roku za dojście do finału i porażkę z Serena Williams, Radwańska otrzymała "tylko" 575 tys. funtów. W tym roku wynagrodzenie dla tenisistów w finale wzrosło o 39 proc., co dałoby naszej tenisistce 800 tys. funtów. Ostateczny triumf w turnieju wart jest dwa razy więcej. W całej karierze Polka zarobiła już 12,1 mln USD (nie licząc tegorocznego Wimbledonu). Daje jej to 21. pozycję w rankingu wszech czasów. W historii żeńskiego tenisa zdecydowanie prowadzą siostry Williams. Serena na kortach dotychczas zarobiła 46,4 mln USD, a jej siostra Venus 28,7 mln USD.
None

Jeśli wierzysz w wygraną Radwańskiej w całym turnieju, najwięcej zarobisz w Toto-Mix (3,3:1), najmniej w Fortunie (2,7:1). U zagranicznych bukmacherów jej szanse oceniane są niżej – nawet do 3,7:1.

Śledźcie pb.pl. Przygotowujemy już zestawienie dotyczące Jerzego Janowicza.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: TOS

Polecane