Rady do trybunału

Rafał Kerger
opublikowano: 15-05-2006, 00:00

Wchodzi kontrowersyjna ustawa o informowaniu i konsultowaniu decyzji z pracownikami. Wchodzi, ale dzięki KPP trafi do TK.

Ustawa, zwana w skrócie aktem o radach pracowników, wejdzie w życie 24 maja. Nakazuje ona tworzenie w przedsiębiorstwach rad, którym pracodawca będzie zobowiązany przekazywać informacje i konsultować z nimi decyzje dotyczące m.in. działalności i sytuacji ekonomicznej firmy oraz struktury i zmian w zatrudnieniu.

— Ustawę skierujemy do Trybunału Konstytucyjnego (TK). W liście do prezydenta Kaczyńskiego próbowaliśmy go skłonić, by jej nie podpisywał lub skierował ją do trybunału. Nie udało się. Bierzemy więc sprawy we własne ręce — mówi Andrzej Malinowski, prezydent Konfederacji Pracodawców Polskich (KPP).

Według KPP, ustawa nie zrealizuje zasadniczego celu unijnej dyrektywy o upodmiotowieniu pracowników i doprowadzeniu do autentycznego dialogu pracodawcy z pracownikami.

Ustawa monopolizuje pozycję związków zawodowych. W tych zakładach, w których są takie organizacje, to właśnie one będą wybierać rady, pozbawiając niezrzeszonych pracowników takiej możliwości.

Na inny problem zwraca uwagę Joanna Młot-Schönthaler, radca kancelarii CMS Cameron McKenna, specjalistka od prawa pracy.

— Można sobie wyobrazić, że rada pracowników będzie przechowalnią dla kolegów szefów związku. Członkowie rady są przecież pracownikami chronionymi, podobnie jak szefowie zakładowych organizacji związkowych — mówi Joanna Młot-Schönthaler.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Rafał Kerger

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy