Rady giełdowych spółek na celowniku UE

dr Radosław L. Kwaśnicki, kancelaria RKKW
opublikowano: 10-02-2015, 00:00

Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady z 22 października 2013 r. stworzyła perspektywę zmian w polskich przepisach dotyczących m.in. odpowiedzialności członków rad nadzorczych za naruszenie obowiązków informacyjnych emitentów — spółek publicznych.

Polski prawodawca ma możliwość rozszerzenia kręgu osób, które do takiej odpowiedzialności (w wymiarze finansowym może to być nawet do 2 mln EUR) będą mogły zostać pociągnięte. Mowa tutaj o członkach rad nadzorczych spółek publicznych, którzy — na omawianej płaszczyźnie — dotychczas mogli spać spokojnie. W obecnym stanie prawnym kara pieniężna za rażące naruszenie obowiązków informacyjnych przez emitenta może zostać bowiem nałożona przez KNF na członkówzarządów giełdowych spółek. Jednak wszystko może się zmienić jeszcze w tym roku.

Zgodnie z dyrektywą możliwość stosowania kar — z zastrzeżeniem warunków określonych w przepisach krajowych — w przypadku naruszenia przepisów przez osoby prawne, powinna zostać przewidziana również wobec członków organów administracyjnych, zarządzających ub nadzorczych danej osoby prawnej oraz wobec wszelkich innych osób, które w świetle przepisów krajowych ponoszą odpowiedzialność za dane naruszenie.

Nie należy zapominać, iż zakres wprowadzonych zmian, a co za tym idzie to, w jakim kształcie zostanie wprowadzona do naszego porządku prawnego odpowiedzialność członków rad nadzorczych spółek publicznych, zależy od ustawodawcy, któremu w tej kwestii pozostawiono swobodę. Na wdrożenie do prawa krajowego regulacji dyrektywy Polska ma jeszcze trochę czasu. Na dziś nie został jeszcze upubliczniony projekt założeń do zmiany ustawy o ofercie publicznej, jednak z informacji uzyskanych w Ministerstwie Finansów wynika, że taki projekt ma zostać udostępniony lada dzień. Wtedy wszystko będzie jasne. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: dr Radosław L. Kwaśnicki, kancelaria RKKW

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu