Rafalska: przywracając wiek emerytalny wywiązujemy się z wyborczego zobowiązania

PAP
opublikowano: 01-10-2017, 08:06
aktualizacja: 01-10-2017, 08:49

Przywracając wiek emerytalny wywiązujemy się z niezwykle ważnego zobowiązania wyborczego. Budujemy jako rząd i ugrupowanie polityczne naszą polityczną wiarygodność - powiedziała PAP minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska.

1 października w życie weszły przepisy, które przywracają wiek emerytalny: 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn. Jest to powrót do stanu sprzed reformy z 2012 r., która wprowadziła stopniowe podwyższanie wieku emerytalnego do 67 lat bez względu na płeć. ZUS spodziewa się, że w ostatnim kwartale tego roku na emeryturę może przejść ok. 331 tys. osób.

Elżbieta Rafalska
fot.Mateusz Wlodarczyk/Forum

Rafalska podkreśliła, że przejście na emeryturę, po osiągnięciu odpowiedniego wieku nie jest obowiązkiem, a jedynie prawem. "Stworzyliśmy absolutnie wszystkie warunki, żeby osoby, które decydują się przejść na emeryturę miały pełną świadomość, co do wysokości spodziewanego świadczenia, ale również tego, jakie byłoby to świadczenie, gdyby pracowały one dłużej" - oświadczyła.

"Myślę, że przywracając wiek emerytalny wywiązujemy się z niezwykle ważnego zobowiązania wyborczego. Budujemy, jako rząd, ugrupowanie polityczne, naszą polityczną wiarygodność. Przywracamy taką sprawiedliwość społeczną. Trzeba tu powiedzieć, że wydłużenie wieku emerytalnego odbyło się absolutnie przeciw społecznym nastrojom, bez rozmowy społecznej, bez dialogu, zupełnie niespodziewanie. Bo w żadnych expose, czy w czasie kampanii wyborczej, Donald Tusk nie zapowiadał wydłużenia wieku emerytalnego. To było całkowicie nieuczciwe" - dodała minister.

Zwróciła uwagę, że każdy rok przepracowany po osiągnięciu wieku emerytalnego będzie oznaczał podwyższenie świadczenia o ok. 8 proc. "To jest bardzo wysoki wzrost, który nie występuje w innych systemach" - mówiła. "Tu działa rachunek matematyczny. Mamy zdefiniowaną składkę, a nie zdefiniowane świadczenie" - wyjaśniała Rafalska.

Zdrowy Biznes
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
×
Zdrowy Biznes
autor: Katarzyna Latek
Wysyłany nieregularnie
Katarzyna Latek
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Szefowa resortu rodziny i pracy podkreśliła, że należy uszanować decyzję osób, które skorzystają z obniżonego wieku emerytalnego. "Są osoby, których stan zdrowia, wydolność fizyczna i długi staż pracy powoduje, że one mówią: wystarczy, dość, napracowaliśmy się w życiu; teraz chcemy mieć czas dla siebie, dla bliskich, rodziny, albo po porostu: nie mogę już pracować, bo nie mam siły" - mówiła Rafalska.

Zaznaczyła, że, z dokonaniem pogłębionej analizy skutków reformy emerytalnej należy poczekać. "Wiele osób jak wprowadzaliśmy program +Rodzina 500 plus+ też wieszczyła jakieś złowrogie skutki tego programu, a to dezaktywizacja, a to demoralizacja, rozpicie narodu, zapaść finansów publicznych. Podobniej jest przy wieku emerytalnym - miał się załamać rynek" - zauważyła minister.

"Ale nie uwzględniano, że w tej dużej liczbie 330 tys. osób, które nabywają uprawnienia, jest spora grupa osób, która była wykluczona z rynku pracy, która na ten rynek nie mogła wrócić i, która tylko czekała żeby przejść na emeryturę, żeby mieć stałe, bezpieczne, może niewielkie, ale jednak podstawy materialne. Te osoby nie ubyły z rynku, bo ich na rynku pracy nie było" - dodała Rafalska.

Podkreśliła, że z liczby wniosków złożonych w ZUS o przyznanie świadczenia emerytalnego, nie wynika ile osób faktycznie przejdzie na emeryturę. "Trzeba jeszcze rozwiązać stosunek pracy" - wyjaśniała minister.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane