Raiffeisen: Ostrożnie na parkietach

Raiffeisen Bank Polska
15-09-2009, 09:23

Podaż pieniądza była w sierpniu o 9,2 proc. wyższa niż rok wcześniej. Ponownie wyhamowaniu uległa roczna dynamika depozytów. W porównaniu z ubiegłym miesiącem depozyty od ludności spadły o prawie 0,5mld zł. Po raz kolejny skurczyły się także depozyty lokowane przez przedsiębiorstwa. Niekorzystna tendencja po stronie depozytów nie wróży dobrze akcji kredytowej. Jej dalsze ograniczanie najbardziej widoczne jest w przypadku przedsiębiorstw.

Komisja Europejska przedstawiła wczoraj zrewidowane prognozy dla państw Unii Europejskiej. Największej korzystnej zmianie poddano oczekiwania w stosunku do Polski. O ile wcześniej KE zakładała, że ten rok przyniesie spadek PKB o 1,4%r/r, to obecnie zakłada jego wzrost o 1,0%r/r. Oznacza to, że Polsce uda się uniknąć recesji, jednak druga połowa roku upłynie pod znakiem słabszej koniunktury niż miało to miejsce w pierwszych 6 miesiącach. Z obecną prognozą Komisji Europejskiej zgodził się Minister Finansów Jacek Rostowski.

Dzisiaj o 14:00 Główny Urząd Statystyczny opublikuje dane o sierpniowej inflacji. Zakładamy, że tempo wzrostu cen pozostanie na niezmienionym poziomie i wyniesie 3,6%r/r. Nasza prognoza jest zgodna z rynkowym konsensusem.

Waluty

Złoty cały czas znajduje się pod presją. Głównym powodem jest chwiejny sentyment do ryzyka, ale także obawy o przyszłoroczny deficyt budżetowy Polski i możliwości jego bezbolesnego finansowania. Dodatkowo wczoraj kurs eurozłotego przebił się powyżej ważnego poziomu technicznego oporu. Wywołało to nagłą falę wyprzedaży złotego. Po „wyczyszczeniu” stop losów kurs wrócił na niższe poziomy. Sądzimy jednak, że polska waluta może znajdować się pod presją w kolejnych dniach.

Dzisiaj poznamy dane o inflacji w Polsce. Zakładamy, że będą one neutralne dla zlotówki.

Eurodolar po ostatnich wzrostach odpoczywa. Nie oznacza to oczywiście, że zachowuje się spokojnie. Na obecnych poziomach znacznie wzrosła chęć inwestorów do realizacji zysków i tym samym sprzedaży euro i kupna dolara. Z drugiej strony inwestorzy obawiają się, utraty przez amerykańską walutę statusu rezerwowej waluty świata i pilnie patrzą na to jak banki centralne zarządzaja swoimi rezerwami walutowymi. Temat odchodzenia od dolara jako głównej waluty rezerwowej świata będzie cyklicznie powracał przyczyniając się do fal osłabiających amerykanską walutę. W średnim terminie czynnikiem, który może to zrównoważyć są oczekwiania na to, ze stopy w USA zaczną rosnąć szybciej niż te w Europie. Na podstawie wskazań analizy technicznej spodziewamy się dziś umocnienia dolara w pierwszych godzinach handlu.

Giełdy

Nowy tydzień rozpoczął się od wyraźnych spadków na europejskich rynkach akcji. Kiepskie nastroje to efekt obaw, że tempo obserwowanych ostatnio wzrostów było zbyt szybkie w stosunku do tempa poprawy sytuacji w gospodarce. W tym kontekście złym sygnałem był brak wzrostów w piątek na amerykańskich giełdach, pomimo publikacji całkiem przyzwoitych danych makroekonomicznych.

Weekendowa informacja o możliwej chińskiej reakcji na wprowadzenie przez Amerykę ceł na opony produkowane w Państwie Środka, pomimo że miała potencjał spadkowy, nie wywołała większej przeceny (szczególnie w USA). W tym kontekście należy jednak nadal brać pod uwagę ryzyko wojny handlowej pomiędzy tymi krajami. Dalszy niekorzystny rozwój tego wątku będzie najprawdopodobniej ciążył giełdom w dłuższej niż jednosesyjna perspektywie.

Kolejną sesję z rzędu polskie indeksy radziły sobie zdecydowanie gorzej niż parkiety Europy Zachodniej oraz Środkowo-Wschodniej. Nadal postrzegamy to jako efekt problemów z deficytem oraz efekt osłabiającego się złotego. W rezultacie w ciągu trzech sesji WIG20 stracił już ponad 6 proc. i zatrzymał się w okolicach 2100 pkt. Mimo skali spadków nie oznaczają one załamania rozpoczętego w połowie lutego trendu wzrostowego. Obecnie jego linia przebiega on w okolicach 2000 pkt., a jej przebicie będzie stanowiło średnioterminowy sygnał sprzedaży.

Najprawdopodobniej dzisiejszy dzień rozpocznie się w Europie na plusach, w związku z lekkimi wzrostami wczoraj w USA oraz dobrymi dzisiejszymi sesjami w Azji. Niemniej optymizmu ostatnio trochę mniej na giełdach a wzrosty trwają już 7 miesiąc, więc ostrożność przy kupnie akcji wydaje się być obecnie wskazana.

Biuro Analiz Ekonomicznych
Raiffeisen Bank Polska

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Raiffeisen Bank Polska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Świat / Raiffeisen: Ostrożnie na parkietach