Rajd Świętego Mikołaja już trwa w najlepsze

Konrad Sobiecki
02-12-2009, 00:00

Początek miesiąca przyniósł kolejne zaskoczenie. Od rana rosły nie tylko indeksy, ale i umacniał się złoty. Optymistów wsparło pozytywne zakończenie sesji na azjatyckich parkietach. GPW miała ułatwione zadanie, bo wyraźny kolor zielony dominował tego dnia na Zachodzie.

Inwestorzy otrząsnęli się już po problemach Dubai World. Według wiceprezydenta Zjednoczonych Emiratów Arabskich, reakcja inwestorów była przesadzona, bo "Emiraty są silne i odporne". I rzeczywiście, we wtorek światowe indeksy rosły jak na drożdżach.

Początek sesji za oceanem niewiele zmienił na GPW. Krajowe indeksy negatywnie zareagowały dopiero na niższy od prognoz odczyt listopadowego indeksu ISM mierzącego aktywność przemysłu przetwórczego z USA. Ostatecznie WIG20 zakończył sesję 1,1-procentowym wzrostem na 2378 pkt. Obroty były niewielkie i ledwo przekroczyły 1,1 mld zł.

Wśród największych spółek zdecydowana większość dała zarobić. Prawdziwą lokomotywą okazał się PKN Orlen, którego kurs przez dwie ostatnie sesje wzrósł 4,5 proc. Nie gorzej zachowywał się Lotos. Inwestorów wsparła wypowiedź jego prezesa Pawła Olechnowicza. Zapowiedział on, że wyniki operacyjne paliwowej grupy w IV kw., mimo wciąż słabego otoczenia makro, nie powinny być gorsze niż w poprzednim kwartale. Kursy paliwowych gigantów były też pochodną wycen ropy, która zdrożała do 78,5 USD.

Na szczególną uwagę zasługują banki, które ostatnio mocno traciły po wydarzeniach z Dubaju. Na parkiecie brylował BZ WBK i BRE Bank. Walory obu tych instytucji drożały odpowiednio o 3,5 i 3,9 proc. Maruderem okazał się natomiast Bank Pekao, którego kurs zapikował na finiszu i okazał się jedynym taniejącym blue chipem tego dnia. Z indeksu WIG20 dobrze radził sobie Polimex. Pomogła informacja o podpisaniu umowy z kopalnią Bogdanka. Wartość kontraktu to ponad 99 mln zł netto.

Na szerokim rynku słabiej zachowywały się mniejsze spółki. Powody do zadowolenia mieli jednak akcjonariusze Wola Info. Zarząd informatycznej spółki poinformował, że w ostatnich 12 miesiącach podpisał dwie umowy z PGNiG o wartości 2,9 mln zł na świadczenie usług oraz dostawę sprzętu. Z sektora IT gigantyczne straty ponieśli natomiast akcjonariusze Techmeksu, którego papiery przy obrotach przekraczających blisko 16 mln zł potaniały o ponad połowę. Przypomnijmy, że bielski sąd negatywnie ocenił możliwość dalszego działania spółki i zdecydował o jej upadłości likwidacyjnej.

Konrad Sobiecki

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Konrad Sobiecki

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / Rajd Świętego Mikołaja już trwa w najlepsze