Czytasz dzięki

Raksza: śmiertelność COVID-19 w Rosji może być największa w Europie

opublikowano: 20-10-2020, 09:46

Aleksiej Raksza, były pracownik rosyjskiego urzędu statystycznego twierdzi, że podawane oficjalne dane o śmiertelności COVID-19 w Rosji zaniżają ich rzeczywistą skalę.

Raksza zajmował się prognozami demograficznymi w Rosstacie przez ponad sześć lat. W lipcu musiał jednak odejść z pracy z powodu sporu z przełożonymi dotyczącego publikowanych danych o skutkach pandemii w kraju. Raksza twierdzi, że podawane oficjalnie dane dotyczące śmiertelności zakażonych koronawirusem „powinny być mnożone przez trzy”.

- Jest niebezpieczeństwo, że śmiertelność w Rosji per capita będzie największa w Europie – powiedział 42-letni demograf, który obecnie prowadzi jednoosobową działalność konsultacyjną w swojej specjalności.

Ostatnie oficjalne dane pokazały, że w okresie kwiecień-sierpień w Rosji zmarło prawie 46 tys. ludzi zakażonych koronawirusem. Zgony z nadzwyczajnych przyczyn w tym samym okresie sięgają ok. 115 tys. Oznacza to, że w proporcji do liczby ludności Rosja byłaby zbliżona do Hiszpanii i Wielkiej Brytanii, czyli krajów o największej śmiertelności w Europie z powodu COVID-19, wskazuje Raksza. Z jego wyliczeń wynika, że średnia oczekiwana długość życia spadnie w Rosji z powodu pandemii o około rok do 72,3 lat. Demograf uważa, że ogłoszony przez prezydenta Władimira Putina cel zwiększenia do 2030 roku oczekiwanej długości życia Rosjan do 78 lat jest na tyle daleki, że wciąż może zostać osiągnięty.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, Bloomberg

Polecane