Czytasz dzięki

Ratujmy gastronomię

Związek Przedsiębiorców i Pracodawców
opublikowano: 14-10-2020, 22:00

Każdy dzień przynosi coraz bardziej niepokojące informacje o nawrocie epidemii COVID-19.

Obserwujemy już pierwsze poważne konsekwencje spontanicznych reakcji społeczeństwa. Jednym z sektorów najsilniej zagrożonych jest gastronomia. Druga fala epidemii to naprawdę już trzeci cios dla tej branży. Pierwszym był lockdown, w trakcie którego restauracje przestały funkcjonować. Drugi to okres po otwarciu gospodarki, gdy lokale mierzyły się ze znacznie obniżonym popytem. Obecnie mamy do czynienia z radykalnym pogłębieniem tego zjawiska. Istnieje poważna groźba zamykania restauracji, niezależnie od tego, czy o tym zdecyduje rząd.

Dlatego apelujemy o pilne podjęcie działań, które mogłyby pozwolić restauracjom „utrzymać się na powierzchni”. Nasz plan ratowania gastronomii zakłada trzy rekomendacje: wprowadzenie minimalnej stawki 5 proc. VAT na wszystkie usługi oraz podjęcie w UE dialogu ws. przejściowo jeszcze niższej stawki; umożliwienie sprzedaży na wynos i w dowozie napojów o niskiej zawartości alkoholu (piwo, wino, cydr); w okresie odbudowy po epidemii wprowadzenie stawki 8 proc. VAT na wszystkie gastronomiczne usługi.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Związek Przedsiębiorców i Pracodawców

Polecane