Raz, dwa, trzy: Józef Wojciechowski: Wylogować się z piłki

RAF
opublikowano: 25-04-2008, 00:00

Puls Biznesu: Pan w ogóle odbiera telefony od Dariusza Wdowczyka?

Józef Wojciechowski, właściciel JW Construction Holding, sponsor Polonii Warszawa: Spotkałem się z nim po tym, kiedy wyszedł z prokuratury. Od połowy kwietnia mamy nowego trenera, Jerzego Kowalika. Liczymy, że i tak uda nam się do awansować do ekstraklasy.

Ale wychodzi pan z tej Polonii czy nie? Raz tak, raz inaczej pan mówi.

Muszę się z tego wyplątać. Wylogować — bym rzekł. Wydawało mi się, że ta nasza piłka za 10, 15 lat dojdzie do europejskiego poziomu — wtedy klub z historią stanie się łakomym kąskiem i będzie dużo więcej wart. A ja kupiłem go za grosze — w pewnym sensie. Przyszedł Wdowczyk, zaczął wszystko wygrywać. I nagle prokurator, przesłuchania, oskarżenia — wpadka! Cholera wie, jak to w tej piłce jest. Nie mogę być już niczego pewien. Że jak zatrudniam trenera, to jest czysty na przykład. Albo tego, jak Polonia zdobyła mistrzostwo Polski w 2000 roku…

Czyli wylogowuje się pan z Polonii — tylko nie wiadomo kiedy…

Nie zostawię klubu na lodzie. Są ludzie, którym przyda się on bardziej niż mnie, choć nie mogę zdradzić kto to. Trzeba ich namówić. Bo do inwestowania w piłkarski klub należy mieć pasję. Ja ją miałem. Chodziłem na każdy mecz. Ostatnio tej pasji coraz mniej...

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: RAF

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu