Raz, dwa, trzy: Sławomir Zieliński TVP polityczna? Taka będzie zawsze!

AdS
17-12-2007, 00:00

„Puls Biznesu”: Ma pan satysfakcję, gdy komisja sejmowa rozprawia się z Andrzejem Urbańskim, szefem TVP za naciski na dziennikarzy?

Sławomir Zieliński, były szef TVP1: Straciłem serce do tej firmy. Nawet niespecjalnie oglądam — zresztą ciężko na to patrzeć. A Urbański temu daje twarz — albo wie, co robi, albo nie ma wyjścia.

Pana ekipa nie była lepsza.

No nie! Jeśli nas o coś posądzano, to przy nich my byliśmy przedszkole i „małe miki”. Na szczęście historia bardzo szybko weryfikuje i ocenia.

Jest cień szansy, by TVP była apolityczna? Za was nie była, teraz nie jest...

Co to znaczy was? Zawsze walczyłem o jak najwięcej swobody. A politycy odczepią się od TVP, gdy nie będzie już miała żadnego znaczenia, bo nie będzie widzów, bo będzie zły program, bo nie będzie pieniędzy. TVP to instytucja o dwumiliardowym budżecie, która nie tylko robi program i seriale, ale kupuje prąd, sprząta śmieci, remontuje, buduje, ochrania, tankuje paliwo itd. To wielka kasa, która wypływa na miasto. Póki będzie co dzielić, nikt tego nie odpuści.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: AdS

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Po godzinach / Raz, dwa, trzy: Sławomir Zieliński TVP polityczna? Taka będzie zawsze!